Będziemy oglądać telewizję z reklamami szytymi na miarę

autor: Elżbieta Rutkowska02.01.2020, 07:50; Aktualizacja: 02.01.2020, 07:57
Nowa technologia wymaga nakładów, które nie wiadomo, kiedy się zwrócą

Nowa technologia wymaga nakładów, które nie wiadomo, kiedy się zwrócąźródło: ShutterStock

Na rynku jest szybko rosnąca nisza. Polscy nadawcy testują jej możliwości – choć TVP bardziej niż na swoje biuro reklamy liczy na budżet państwa

Program telewizji ogólnopolskich jest taki sam w każdym zakątku kraju. Czy jesteśmy w Szczecinie, czy w Ostrołęce, w TVN codziennie o 19 zobaczymy „Fakty”, a w TVP 1 o 19.30 „Wiadomości”. Również gdy przychodzi czas na reklamy, wszyscy odbiorcy danej stacji widzą to samo. Nadawcy pracują już jednak nad tym, by emitować reklamy skrojone na miarę. Chcą, żeby różni widzowie oglądali w tym samym czasie różne spoty – zależnie od swoich preferencji, miejsca zamieszkania czy cech demograficznych. Takie dopasowanie telewizyjnych przekazów handlowych do odbiorcy nazywa się dynamicznym wstawianiem reklam (DAI – dynamic ad insertion) lub „addressable”.

Nadawcy mogą dzięki temu drożej sprzedać swój czas. Reklamodawcy trafią dokładnie do tej grupy odbiorców, na jakiej im zależy, tyle razy, ile naprawdę potrzebują. Natomiast widzowie nie będą bez końca katowani tą samą reklamą, która na dodatek ich kompletnie nie interesuje. W skali globalnej to najdynamiczniej rosnąca część rynku reklamy telewizyjnej. Według prognozy firmy Rethink TV przychody z DAI do końca 2019 r. sięgną na świecie 15,6 mld dol. Natomiast do 2025 r. wzrosną ponad pięciokrotnie – do 85,5 mld dol. – i będą wtedy stanowiły niemal jedną trzecią telewizyjnych wpływów reklamowych.

W Polsce za wcześnie na prognozowanie zysków z DAI, ale Dorota Żurkowska-Bytner z zarządu TVN Discovery Polska podkreśla, że ta technologia stwarza nadawcy możliwość dotarcia do nowych reklamodawców. – Z kolei widzowie mogą otrzymywać bardziej spersonalizowane i dostosowane do swoich potrzeb komunikaty. Z naszych analiz wynika, że dzięki temu więcej osób pozostaje z nami podczas bloku reklamowego – stwierdza. – W tej chwili prowadzimy sześć równoległych projektów obejmujących różne metody i sposoby zastosowań technologii DAI. Jako że postęp technologii prześcignął rozwój naszego otoczenia regulacyjnego, czekamy na odpowiednie rozwiązania prawne – dodaje.


Pozostało 62% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane