Polsat umożliwi innym operatorom płatnej telewizji pokazywanie rozgrywek – stawia jednak twarde warunki.
Od nowego sezonu to Polsat ma wyłączne prawa do transmitowania w telewizji i internecie meczów najlepszych klubów piłkarskich. Trafią one do nowego pakietu „Polsat Sport Premium”. Będą to dwie stacje o tej nazwie (1 i 2) oraz cztery programy okazjonalne. Oprócz Ligi Mistrzów znajdą się w nim mecze Ligi Europy. W ostatni piątek firma Zygmunta Solorza przedstawiła innym operatorom płatnej telewizji warunki rozprowadzania nowych kanałów.
Według informacji DGP opłata za pakiet zależy od tego, ilu klientów danego operatora ma dostęp do Polsat Sport – najszerzej dystrybuowanego kanału sportowego Polsatu. Od każdego kablówka będzie musiała zapłacić 10 euro za sezon. Oferta Polsatu obejmuje od razu trzy sezony rozgrywek.
Reklama
Zależnie od sieci kablowej Polsat Sport jest w pakietach podstawowych lub droższych. U jednych operatorów dostęp do niego ma większość abonentów, u innych mniej niż połowa. Operatorzy różnie więc odczują warunki Polsatu. Nasi rozmówcy podkreślają, że koszt kanałów z Ligą Mistrzów będzie znacznie wyższy niż np. za pakiet czterech kanałów Eleven Sport – z ligami hiszpańską, niemiecką i włoską, Formułą 1, sportami walki oraz żużlem – których większościowym udziałowcem też jest Polsat.
Firma Solorza zagwarantowała sobie wyłączne prawa do pokazywania Ligi Mistrzów UEFA, a także Ligi Europy UEFA przez trzy lata. Łącznie to ponad tysiąc meczów. Kablówka, gdzie Polsat Sport ma 50 tys. abonentów, będzie musiała płacić za nie Polsatowi ponad 40 tys. euro miesięcznie. Jeśli co dziesiąty klient dopłacałby za Ligę Mistrzów, na pokrycie kosztów wystarczy 8 euro od abonenta. Ale jeśli znajdzie się tylko tysiąc chętnych, by operator wyszedł na zero, każdy klient musiałby co miesiąc dopłacać 40 euro netto.
Do najbliższego piątku kablówki muszą poinformować Polsat, czy biorą Ligę Mistrzów. Żaden z naszych rozmówców nie podjął jeszcze decyzji. – Ta oferta to nowa jakość. Jest ciekawa, ale mamy bardzo mało czasu na analizę kosztów – mówi Jerzy Nowicki, wiceprezes Związku Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji Mediakom.
Czym kierował się Polsat, stawiając kablówkom tak wysoki próg w dostępie do Ligi Mistrzów? Rzecznik spółki Tomasz Matwiejczuk nie wypowiada się na ten temat. Przedstawiciele Plusa i Cyfrowego Polsatu nie mówią też, na jak duży wzrost bazy abonenckiej liczą w związku z Ligą Mistrzów.
Z cen widać jednak, że Polsat ma duży apetyt. Kanały z meczami są już w podstawowym pakiecie telewizyjnym za 50 zł miesięcznie. Dla porównania: w UPC, największej sieci w Polsce, za 59,99 zł jest kilka stacji sportowych. To cena jeszcze przed ewentualną podwyżką związaną z kupnem praw do nowych kanałów z Ligą Mistrzów.
Mecze mogą też wypromować ogólnodostępne naziemne kanały Polsatu. W fazie grupowej Ligi Mistrzów co tydzień będzie tam transmitowane jedno spotkanie. Do wyboru jest sześć stacji, w tym główna antena nadawcy.