Jednym z istotniejszych argumentów przytaczanych w dyskusji o nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości jest wpływ reklam piwa na... zajęcia sportowe dzieci i młodzieży. Otóż przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt przewiduje wydłużenie zakazu emisji reklam z telewizji z godzin 6–20 na 6–23. Tymczasem zgodnie z art. 132 ust. 1 podmioty „świadczące usługę będącą reklamą napojów alkoholowych” (czyli zarówno agencje reklamowe, jak i miejsca, w których widnieją reklamy, np. sklepy) powinny wnosić opłatę w wysokości 10 proc. podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług, wynikającą z tej usługi. Środki te zasilają Fundusz Zajęć Sportowych dla Uczniów. Z kolei z funduszu udzielane są dotacje dla organizacji pozarządowych i jednostek samorządu terytorialnego na organizowanie zajęć sportowych (np. nauki pływania). Głównie są to zajęcia przeznaczone dla dzieci z biedniejszych środowisk, szczególnie zagrożonych patologiami. Pieniądze te pozwalają też finansować zajęcia gimnastyki korekcyjnej dla uczniów realizowane w ramach Narodowego Programu Zdrowia. Zatem ograniczenie liczby reklam piwa w telewizji zmniejszy pulę środków na dziecięce zajęcia sportowe.
Jednym z istotniejszych argumentów przytaczanych w dyskusji o nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości jest wpływ reklam piwa na... zajęcia sportowe dzieci i młodzieży. Otóż przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt przewiduje wydłużenie zakazu emisji reklam z telewizji z godzin 6–20 na 6–23. Tymczasem zgodnie z art. 132 ust. 1 podmioty „świadczące usługę będącą reklamą napojów alkoholowych” (czyli zarówno agencje reklamowe, jak i miejsca, w których widnieją reklamy, np. sklepy) powinny wnosić opłatę w wysokości 10 proc. podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług, wynikającą z tej usługi. Środki te zasilają Fundusz Zajęć Sportowych dla Uczniów. Z kolei z funduszu udzielane są dotacje dla organizacji pozarządowych i jednostek samorządu terytorialnego na organizowanie zajęć sportowych (np. nauki pływania). Głównie są to zajęcia przeznaczone dla dzieci z biedniejszych środowisk, szczególnie zagrożonych patologiami. Pieniądze te pozwalają też finansować zajęcia gimnastyki korekcyjnej dla uczniów realizowane w ramach Narodowego Programu Zdrowia. Zatem ograniczenie liczby reklam piwa w telewizji zmniejszy pulę środków na dziecięce zajęcia sportowe.
Zdaniem Ministerstwa Zdrowia wpłaty na rzecz funduszu są poważnie zaniżane. W 2011 r. w telewizjach zostało wyemitowanych 31 468 minut reklam piwa, a w 2016 r. już 152 125 minut. „Mimo pięciokrotnego wzrostu czasu emisji reklam w telewizjach, wartość wpłat do Funduszy Zajęć Sportowych dla Uczniów wzrosła z 17,8 mln zł w 2011 r. do 19,7 mln zł. Innymi słowy w ciągu ostatnich pięciu lat o 400 proc. wzrosła liczba minut emisji reklam piwa” – czytamy w stanowisku resortu zdrowia. Ministerstwo ocenia, że roczne wpływy funduszu, według rzetelnych wycen, powinny wynosić ok. 60–80 mln zł, czyli mogą być zaniżone co najmniej o 40 mln zł.
Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w MZ zwraca uwagę, że za wzrost wpływów odpowiadają gównie sieci handlowe, a także małe sklepy, bary, restaurację oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Podmioty te przez lata nie ponosiły opłat za reklamy napojów alkoholowych prowadzonych w punktach sprzedaży. Zmieniło się to dopiero w 2015 r., po wyroku NSA w tej sprawie (sygn. akt. II FSK 707/13).
Problem w tym, że – jak tłumaczy Jerzy Minorczyk, dyrektor generalny IAA Polska, Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy – reklam nie sprzedaje się na minuty, ani na sekundy. Walutą rozliczeniową są kontakty widzów z nimi. – Fakt, że reklam piwa wyemitowano pięć razy więcej, nie ma zasadniczego znaczenia, skoro średni czas poświęcony na oglądanie telewizji na przestrzeni ostatnich lat pozostaje na takim samym poziomie i wynosi ok. 4,5 godz. Innymi słowy, nie sposób, żebyśmy oglądali pięć razy więcej reklam, skoro przed telewizorem spędzamy mniej więcej tyle samo czasu – tłumaczy ekspert.
Poza tym w ostatnich latach mamy do czynienia ze stałym spadkiem cen reklam. Z raportu „Polski rynek reklamy telewizyjnej na tle wybranych rynków w Europie” wykonanego przez KPMG na zlecenie IAA Polska wynika, że pomiędzy 2008 a 2016 r. ceny reklam spadły o ponad 36 proc. Kluczowe znaczenie miało cięcie wydatków na reklamę telewizyjną na rzecz tej umieszczanej w internecie. A to oznacza, że dalsze ograniczanie możliwości reklamowania piwa przełoży się na zmniejszenie pieniędzy na dziecięcy sport. ⒸⓅ
Etap legislacyjny
Projekt czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama