- Duży budżet oczywiście pomaga, pozwala zwrócić uwagę odbiorcy. Żeby go jednak przy sobie zatrzymać, potrzeba oryginalnego pomysłu - mówi Adam Pieńkowski.



Do tegorocznej edycji konkursu Effie Awards zgłoszono więcej kampanii reklamowych niż przed rokiem. Jaki był ich poziom?
Liczba zgłoszeń była rekordowa w całej historii konkursu: 219 prac to wynik imponujący. Cieszy mnie też wysoka jakość projektów. Warto wyróżnić kampanie w kategoriach: Retail oraz Media, kultura i rozrywka. Szczególnie w tej drugiej kategorii były bardzo ciekawe propozycje. Kreacje wymagające od twórców odwagi nie tylko w myśleniu, ale i w słowie. O wielkim ładunku emocjonalnym, doskonałe w warstwie intelektualnej.
Na przykład?
Jedna z kampanii w tej kategorii to projekt „Pojednanie” promujący film „Wołyń”. Znakomicie dotykający istoty problemu, niełatwego emocjonalnie wyzwania. Dla firmy Forum Film przygotowały ją agencje: Carat, Posterscope i Izobar. To udane, holistyczne potraktowanie tematu, skutecznie promujące w niebezpośredni sposób film, bardzo angażujące. Przykuło uwagę jury i zdobyło Złote Effie, główną nagrodę w tym segmencie.
A które kampanie wyróżniały się w kategorii Retail?