Znalezienie właściwego rozwiązania problemu kredytów denominowanych w walutach obcych jest trudne, bowiem trzeba uwzględnić nie tylko sprzeczne interesy banków i kredytobiorców, lecz także interesy budżetu i gospodarki. Państwo obiektywnie nie jest zainteresowane zbytnim osłabieniem sektora bankowego, ponieważ zamierza jeszcze obciążyć banki dodatkowym podatkiem. Podobnie w interesie gospodarki nie leży osłabienie stabilności finansowej.
Należy poświęcić w tej dyskusji więcej miejsca osłabieniu banków. Przewalutowanie kredytów denominowanych w walutach obcych ma negatywny wpływ na bilanse banków. Odstąpienie w obecnej sytuacji od wyceny tych kredytów w cenach rynkowych i przeszacowanie ich wartości z zastosowaniem zasady kosztu historycznego, czyli w tym przypadku kursu waluty wobec złotego z dnia podpisania umowy kredytowej, doprowadzi do spadku wartości aktywów banku.