statystyki

Zapomniałeś PIN-u? Nic nie szkodzi, z biometrią nawet bez karty płatniczej

autor: Jacek Uryniuk01.04.2015, 07:34; Aktualizacja: 01.04.2015, 08:00
Jeszcze przed wakacjami urządzenia do odczytywania wzoru naczyń krwionośnych pojawią się w jednym z oddziałów Banku Zachodniego WBK

Jeszcze przed wakacjami urządzenia do odczytywania wzoru naczyń krwionośnych pojawią się w jednym z oddziałów Banku Zachodniego WBKźródło: ShutterStock

Coraz więcej instytucji finansowych eksperymentuje z biometrią. Głos, układ krwionośny i odciski palców już pozwalają korzystać z usług banków nawet bez konieczności posiadania karty płatniczej

Jeszcze przed wakacjami urządzenia do odczytywania wzoru naczyń krwionośnych pojawią się w jednym z oddziałów Banku Zachodniego WBK. – Obserwujemy zwiększone zainteresowanie biometrią w świecie finansowym. Postanowiliśmy rozpocząć testy urządzeń w wybranych oddziałach. Chcemy poznać opinię klientów i zweryfikować możliwość wdrożenia tej technologii w procesach bankowych – mówi Krzysztof Polcyn, kierownik zespołu doskonalenia procesów w BZ WBK. Jego zdaniem zainteresowanie biometrią rośnie ze względu na zastosowanie tej technologii przez producentów urządzeń mobilnych, takich jak smartfony. O ile jednak w telefonach wykorzystywana jest biometria odcisku palca, w branży finansowej częściej zastosowanie ma biometria naczyń krwionośnych. I taką właśnie testować będzie BZ WBK.

Eksperci uważają, że rozwiązanie takie jest o wiele bezpieczniejsze niż identyfikacja klienta przez odcisk palca. Czytników naczyń krwionośnych nie można oszukać, przykładając do nich np. palec odcięty ofierze. Ponadto nie ma ryzyka wycieku danych biometrycznych. W bazie nie są bowiem przechowywane wzory naczyń krwionośnych klientów, a jedynie ciągi liczb, które nie umożliwiają przeprowadzenia transakcji.

– Gdyby się okazało, że w przyszłości biometrię można zastosować na większą skalę, pozwoliłoby to na usprawnienie procesów w banku i jednocześnie oszczędności kosztów związane z wyeliminowaniem papierowego obiegu dokumentów – uważa Krzysztof Polcyn.

Wcześniej biometrię naczyń krwionośnych zastosowano w kilku innych polskich instytucjach. Jako pierwszy wśród ogólnopolskich banków postawił na nią BPH, który kilka lat temu zainstalował czytniki w swoich oddziałach. Po jednorazowym wprowadzeniu danych do systemu klient może przychodzić do placówek bez jakiegokolwiek dokumentu tożsamości. Identyfikacja odbywa się poprzez przyłożenie palca do odpowiedniego urządzenia. W ten sposób może wybierać pieniądze czy podpisywać dowolne umowy z bankiem.

Później biometrię naczyń zastosował w swoich automatycznych oddziałach Getin Noble Bank. Ostatnio czytniki biometrii naczyń krwionośnych znalazły się w kilkuset bankomatach Planet Cash. – Postawiliśmy na biometrię, bo uważamy, że to bezpieczne i wygodne rozwiązanie dla klientów, przynoszące również oszczędności dla sektora finansowego – uważa Jarosław Chrzanowski, prezes firmy IT Card, która jest właścicielem sieci Planet Cash. Dzięki biometrii klienci mogą wypłacać gotówkę bez konieczności posiadania karty.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane