Pytana przez PAP o perspektywy dla zawierania ugód między frankowiczami a bankami, Komisja podała, iż "prowadzi obecnie intensywne prace mające na celu zwiększenie potencjału Centrum Mediacji Sądu Polubownego przy KNF w zakresie możliwości maksymalizacji liczby prowadzonych mediacji, jeśli chodzi o kredyty CHF".

Wyjaśniono, iż prace te polegają m.in. na "przygotowaniu mediatorów do prowadzenia zwiększonej liczby postępowań mediacyjnych dotyczących tej specyficznej kategorii sporów na rynku finansowym".

Według KNF inny obszar, w ramach którego trwają intensywne prace dostosowawcze, to informatyczny "(wprowadzenie nowych funkcjonalności do wykorzystywanych obecnie systemów informatycznych, w celu usprawnienia i automatyzacji obsługi postępowań mediacyjnych)".

Reklama

W ocenie Komisji "nie jest tajemnicą, że banki przyjęły postawę wyczekującą na orzeczenie SN". "UKNF od początku podkreślał, że projekt ugód jest dobrowolny i UKNF nie posiada mandatu do tego, aby w tej sprawie stosować jakiekolwiek środki przymusu. To organy korporacyjne banków biorą odpowiedzialność za późniejsze konsekwencje obranej strategii działania. Z zadowoleniem przyjmujemy pierwszą decyzję korporacyjną (PKO BP) w sprawie przystąpienia do programu ugód (jako pozytywny sygnał dla całego rynku) i liczymy, że wkrótce pojawią się kolejne" - wskazała Komisja.

Pod koniec 2020 roku przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski zaproponował bankom, by przedstawiły klientom atrakcyjne dla nich warunki ugód pozasądowych. Konkretne warunki ugód wypracował bank PKO BP. Pod koniec maja rada nadzorcza tego banku zaakceptowała, by proponowane ugody traktowały kredyty udzielone we frankach szwajcarskich (CHF) w taki sposób, jakby od momentu udzielenia były one kredytami złotowymi oprocentowanymi stopą procentową opartą na wskaźniku referencyjnym WIBOR 3M powiększonym o marżę i spłacanymi w złotych polskich. Podano, że zarząd PKO BP zdecyduje o dacie rozpoczęcia zawierania ugód dotyczących kredytów udzielonych we franku szwajcarskim oraz o przesłankach określających grupy klientów, którym w pierwszej kolejności zostanie zaoferowana możliwość zawarcia z bankiem ugody.

Proces oferowania ugód frankowiczom przez sektor bankowy został przyhamowany w oczekiwaniu na wydanie orzeczenia ws. kredytów walutowych przez Izbę Cywilną Sądu Najwyższego w pełnym składzie.

Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie odroczyła 11 maja bez terminu posiedzenie ws. zagadnień prawnych przedstawionych przez I prezes SN Małgorzatę Manowską i dotyczącą spraw odnoszących się do kredytów walutowych. Izba zajmowała się wnioskiem, który I prezes SN Małgorzata Manowska skierowała w końcu stycznia br. do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej SN. Obejmuje on sześć pytań, na które odpowiedzi powinny w kompleksowy sposób "rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje", jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych. Nie wydała jednak oczekiwanej uchwały w tej sprawie, a podjęła postanowienia o zwróceniu się o stanowiska w sprawie przedstawionych zagadnień do: Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, prezesa Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznika Finansowego.