Wzrost liczby skarg KNF odnotowała również ze strony klientów banków. Było ich 1232, czyli o 60 więcej niż w II kw. – Obsługujemy kilkadziesiąt milionów klientów, którzy z reguły są zadowoleni ze świadczonych przez banki usług, a zaufanie do sektora rośnie. Wskazuje na to niedawny sondaż TNS, z którego wynika, że banki komercyjne cieszą się większym zaufaniem niż na przykład bank centralny czy fundusze inwestycyjne – broni się Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich.

Najwięcej skarg na banki odnosiło się do jakości obsługi. Zastrzeżenia klientów budziły brak informacji o oferowanych usługach oraz nierzetelne dane na temat sprzedawanych przez nie produktów ubezpieczeniowych o charakterze inwestycyjnym.

Liczba skarg przyjętych przez KNF

Liczba skarg przyjętych przez KNF

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

O wzroście liczby skarg mówi również Katarzyna Marczyńska, pełniąca funkcję arbitra bankowego przy ZBP. – Duża akcja sprzedażowa tych produktów prowadzona była dwa, trzy lata temu. Część ówczesnych nabywców teraz rezygnuje z kontynuowania inwestycji, co wiąże się z utratą dużej części ulokowanych środków. To rodzi niezadowolenie – uważa Marczyńska.

Komisja informuje również o wzroście skarg na spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe. W III kw. było 67 zażaleń na te podmioty, podczas gdy kwartał wcześniej klienci żalili się na działalność SKOK-ów 54 razy. Sprawy dotyczą najczęściej pożyczek, obsługi rachunków bieżących oraz jakości obsługi.

Spadek liczby skarg odnotowano natomiast w segmencie usług płatniczych. W III kw. wpłynęło siedem zażaleń na tego rodzaju działalność, o prawie połowę mniej niż w III kw. 2012 r. Maleje także liczba skarg na firmy z sektora kapitałowego, a więc np. towarzystwa funduszy inwestycyjnych czy spółki publiczne. W III kw. wpłynęło 79 skarg na te podmioty, podczas gdy w II kw. skarg było 107. Na otwarte fundusze emerytalne klienci skarżyli się osiem razy, tyle samo co kwartał wcześniej.