Komisja Nadzoru Finansowego rekomendowała przyjęcie karty ułatwiającej porównanie kosztów oraz korzyści i ryzyk związanych z ubezpieczeniem na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK) ze względu na ogromną liczbę skarg klientów. Narzekali oni, że nikt nie wyjaśnił im, czym jest produkt, ani nie powiedział, że na przykład co roku trzeba wpłacać określoną kwotę, aby polisę utrzymać, w efekcie tracili całość albo znaczną część zainwestowanych pieniędzy.

Karta ma w przystępny i obrazowy sposób zaprezentować symulację inwestycji klienta w zależności od żądanych parametrów. Klient otrzyma ją przed podpisaniem umowy. Większość towarzystw uznała ją za podniesienie standardów działalności. Kategorycznie „nie” odpowiedziało jedno towarzystwo, jednak jego udział w sprzedaży polis z UFK nie jest znaczący. Z kolei np. Compensa nie jest przeciwna rekomendacji, ale zadała wiele pytań z zaznaczeniem, że ostateczny termin, w jakim KNF żąda przystąpienia do rekomendacji, przypada na maj 2014 r. Compensa ma wątpliwości dotyczące kosztów wprowadzenia karty na rynek i zgodności pokazywanych w niej symulacji z rzeczywistością.

Marcin Tarczyński z PIU zaznacza, że deklarację przystąpienia do rekomendacji złożyło 19 ubezpieczycieli mających 97-proc. udział w rynku UFK mierzony przypisem składki. – Czekamy wciąż na odpowiedzi z kilku zakładów, ale w zdecydowanej większości są to firmy, których główna część biznesu nie jest oparta na UFK – wyjaśnia analityk.

Lista zakładów, które zadeklarowały przystąpienie do rekomendacji, zostanie teraz przesłana Komisji Nadzoru Finansowego. Termin wprowadzenia rekomendacji zaproponowany zakładom pozostaje niezmieniony – jest to 1 maja 2014 r. Lista zakładów, które działają zgodnie z rekomendacją, będzie publikowana na stronie KNF.