Banki obniżają prowizję tym, którzy kupią u nich inne produkty finansowe. Największe szanse na wynegocjowanie taniego kredytu mieszkaniowego mają również klienci dysponujący wysokim wkładem własnym.
Jednak nawet i ci, którzy dysponują środkami na poziomie przekraczającym 35 proc. wartości mieszkania, muszą pogodzić się ze średnią marżą w wysokości 1,39 proc. Tak wynika z rankingu kredytów mieszkaniowych, przygotowanego dla DGP przez Dom Kredytowy Notus.
Tym razem analitycy Notusa zbadali oferty banków pod kątem kredytów w wysokości 160 tys. zł, zaciąganych na nieruchomość o wartości 250 tys. zł. – Mimo dość wysokich marż znalezienie kredytu o atrakcyjnym oprocentowaniu jest możliwe. Jednak w większości banków okupione to zostanie koniecznością spełnienia dodatkowych wymogów – powiedział Michał Krajkowski, główny analityk DK Notus. Standardem jest założenie rachunku wraz z deklaracją przelewania na niego wynagrodzenia czy zakup karty kredytowej.