Według danych KNF w 2011 r. sprzedano 668 tys. polis ochrony prawnej, czyli o 360 tys. mniej niż w 2010 r. Na rynku są jednak firmy, które odnotowały wzrost sprzedaży polis. Specjalizująca się w ochronie prawnej D.A.S. odnotowała wzrost sprzedaży wszystkich polis z 44,6 tys. w 2010 r. do 48,6 tys. w roku ubiegłym. Spadku nie doświadczyli też ubezpieczyciele oferujący głównie takie rozszerzenie prawne do ubezpieczeń komunikacyjnych, np. OC.

– W 2011 r. odnotowaliśmy ponad 35-proc. wzrost liczby zawartych polis w sektorze klienta indywidualnego – mówi Joanna Namerła, specjalista ds. ubezpieczeń ochrony prawnej Concordia Ubezpieczenia. Z kolei w Avivie ok. 30 proc. klientów posiadających ubezpieczenie komunikacyjne ma również to dodatkowe rozszerzenie.

To, co zastanawia w sprawozdaniu KNF, to dość niska liczba wypłaconych świadczeń i odszkodowań. W 2011 r. wypłacono ich niespełna 4 tys. na kwotę ok. 8,15 mln zł. Powodem może być to, że ubezpieczeni często nie pamiętają, że mają takie ubezpieczenie. Skuszeni niską ceną zawieramy dodatkowe zabezpieczenia, ale pamiętamy tylko o podstawowym produkcie, np. OC komunikacyjnym.

W Compensie w 2011 r. z ubezpieczenia ochrony prawnej skorzystano zaledwie 20 razy. Sytuacja wygląda nieco lepiej w Concordii. Tu w zeszłym roku z ochrony prawnej skorzystała co trzecia osoba posiadająca tę polisę, bo ubezpieczyciel wprowadził możliwość telefonicznej konsultacji z prawnikiem.

Najwięcej wypłat przypadło jednak na klientów D.A.S. W 2011 r. ubezpieczyciel wypłacił z tytułu polis ochrony prawnej 4,28 mln zł. To 52,5 proc. wszystkich świadczeń i odszkodowań na rynku. Pozostali ubezpieczyciele wypłacili w tym okresie 3,87 mln zł odszkodowań i świadczeń.

Jednym z najbardziej popularnych produktów OP jest ubezpieczenie ochrony prawnej pojazdu. Ta polisa może nam pomóc np. w walce o odszkodowanie od towarzystwa, w którym ubezpieczony był sprawca wypadku. W ramach polisy otrzymamy też zwrot kosztów za wynajęcie prawnika, np. gdy przedstawiono nam zarzut spowodowania kolizji. Niektóre towarzystwa zapewniają również ochronę interesów właściciela pojazdu w sprawach związanych z autem, np. w przypadku źle skonstruowanych umów leasingowych.

Ceny rocznych polis OP zaczynają się od 20 zł, a kończą w okolicach 400 zł. W porównaniu do cennika kancelarii prawnych, nie jest to dużo. – Koszt porady profesjonalnego pełnomocnika może wynieść do kilkuset złotych. Koszty sądowe stanowią zaś co najmniej 5 proc. przedmiotu sporu – mówi Namerła. Dochodząc odszkodowania w wysokości np. 50 tys. zł, musimy zapłacić kancelarii ok. 2,5 tys. zł.

Ubezpieczenie prawne obejmuje też pomoc w trakcie sprawy sądowej. Ubezpieczyciel ponosi koszty bez względu na to, czy klient odnowił polisę. Oczywiście w ramach sumy ubezpieczeniowej, która zmniejsza się wraz z kolejnymi świadczeniami.

Ceny rocznych polis zaczynają się od 20 zł, a kończą w okolicach 400 zł