Przed zbliżającymi się świętami rośnie sprzedaż płatniczych prepaidów. Można nimi płacić w sklepie i wybierać pieniądze z bankomatu, ale tylko do kwoty, jaką zasililiśmy kartę
Karty przedpłacone są tak skonstruowane, że do ich używania nie jest potrzebny rachunek bankowy. Większość kart prepaid nie jest spersonalizowana, czyli nie ma nadrukowanego imienia i nazwiska użytkownika. Można nimi płacić w sklepie i wybierać pieniądze z bankomatu, ale tylko do kwoty, jaką zasililiśmy kartę. Gdy pieniądze się skończą, można ją ponownie zasilić, np. przelewem ze swojego konta osobistego.
Sprzedaż takich kart nie jest zbyt wysoka, gdyż klienci banków wolą korzystać z plastików powiązanych z rachunkiem. Daje im to lepszą kontrolę nad swoimi finansami.