Europejskie gospodarki szukają dla siebie miejsca na globalnej mapie technologii jądrowych. Aby to się stało, muszą jednak odbudować swój przemysł niemal od zera.
Przed końcem roku Włochy zaprezentują plany powołania konsorcjum do produkcji nowej generacji reaktorów jądrowych – poinformował wczoraj dziennikarzy minister przemysłu Adolfo Urso. Partnerów do projektu rząd Giorgii Meloni szuka zarówno w kraju, gdzie ma nim być m.in. największą włoska grupa energetyczna Enel (jest m.in. operatorem elektrowni jądrowych w Hiszpanii), jak i za granicą. W zeszłym tygodniu minister energii Gilberto Pichetto Fratin potwierdził nieoficjalne doniesienia o negocjacjach z dwoma dostawcami technologii jądrowych: amerykańsko-kanadyjskim Westinghouse’em i francuską grupą EdF.
Wstępne zainteresowanie planami Rzymu w zakresie rozwoju małych reaktorów modułowych (SMR) wyrazili już Francuzi. Według wyliczeń Włochów wprowadzenie minimum 11 proc. atomu do miksu energetycznego przyspieszy obniżenie kosztów transformacji o ok. 17 mld euro w perspektywie do 2050 r. Rzym chce m.in., by nowoczesne technologie jądrowe stały się jednym z podstawowych narzędzi dekarbonizacji włoskiego przemysłu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.