statystyki

Różne wizje dostosowania naszego kraju do polityki klimatycznej UE

autor: Jacek Krzemiński18.06.2015, 09:15; Aktualizacja: 18.06.2015, 09:33
To przez unijną politykę klimatyczną największe w kraju firmy energetyczne, z PGE na czele, planują budowę w naszym kraju elektrowni jądrowych, jako że produkcja energii z uranu oznacza wielokrotnie mniejszą emisję CO2 niż w elektrowniach węglowych i gazowych

To przez unijną politykę klimatyczną największe w kraju firmy energetyczne, z PGE na czele, planują budowę w naszym kraju elektrowni jądrowych, jako że produkcja energii z uranu oznacza wielokrotnie mniejszą emisję CO2 niż w elektrowniach węglowych i gazowychźródło: Bloomberg

Nic tak mocno nie wpływa na polską energetykę, jak unijna polityka klimatyczna, a także inne proekologiczne inicjatywy Brukseli. To właśnie jest nie tylko głównym czynnikiem ryzyka dla naszego sektora energetycznego, ale i przesądza o jego przyszłym kształcie

Podczas szczytu klimatycznego UE, odbywającego się w październiku zeszłego roku, państwa członkowskie, w tym Polska, zdecydowały, że unijna polityka w tej dziedzinie po 2020 r. zostanie zaostrzona. To przede wszystkim oznacza, że przyspieszone zostanie obowiązkowe tempo redukcji gazów cieplarnianych przez ich największych emitentów w UE, objętych unijnym systemem handlu emisjami – EU ETS. Ma to zostać osiągnięte przede wszystkim przez odchodzenie od węgla jako najbardziej emisyjnego surowca energetycznego. Czyli przez tzw. dekarbonizację. W Polsce, w której węgiel jest wciąż podstawowym surowcem energetycznym, dotyczy to setek zakładów przemysłowych (rafinerii, cementowni, hut metali i szkła, zakładów chemicznych i papierniczych, producentów glazury, terakoty i ceramiki sanitarnej itd.), ale przede wszystkim elektrowni. W naszym kraju prawie 90 proc. prądu wytwarza się z węgla (to najwięcej na świecie po RPA), który w dodatku jest u nas wciąż powszechnie wykorzystywany do produkcji energii cieplnej, ogrzewania budynków i podgrzewania wody użytkowej.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie