Od 1 sierpnia faktury za błękitne paliwo zawierają nie tylko informacje ile zużyto metrów sześciennych lecz także o ilości dostarczonej energii. Cena zależy teraz także od jakości surowca. Niektórzy konsumenci skarżą się, że muszą zapłacić więcej. Zdaniem Urzędu Regulacji Energetyki to subiektywne odczucie.

Zmiana rozliczeń za gaz nastąpiła w wyniku wejścia w życie Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2013 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi.

Ten dokument natomiast bezpośrednio wynikał z tzw. III pakietu energetycznego. - Tym samym Polska przestała być jedynym w regionie państwem europejskim, które w rozliczeniach nie stosowało jednostek energii. Urząd Regulacji Energetyki wskazywał, że wysokość rachunków za błękitne paliwo nie powinien stanowczo różnić się od dotychczas generowanych.

- Od czasu zmiany jednostek wpłynęło do nas kilka skarg odbiorców gazu dot. rzekomego wzrostu opłat po wprowadzeniu kWh, jednak są to pojedyncze przypadki. Co więcej, w sprawach tych okazywało się, że poczucie odbiorcy dotyczące zbyt dużego wzrostu rachunków było zdecydowanie subiektywne - informuje Agnieszka Głośniewska, rzecznik URE.

Reklama

Przykładowo, odbiorca skarżył się, że „podwyżka jest ukryta” lub ewentualnie większa niż anonsowana. Okazało się, że „wzrost rachunku” czy jakoby nieuprawnienie wyższa cena jest efektem lepszej jakości gazu dostarczanego do odbiorców na danym terenie w stosunku do średniej wartości w systemie gazowym.

- Wg informacji PGNiG za 2013 r. średnia wartość ciepła spalania dla gazu wysokometanowego wyniosła 40,070 MJ/m3 i dla takiej wartości oszacowane zostały skutki nowego systemu rozliczeń. Przed 1 sierpnia 2014 r. odbiorcy odbierający gaz o wyższej wartości energetycznej byli beneficjentami systemu rozliczeń opartego na jednostkach objętości. Odbiorca, który otrzymywał gaz o cieple spalania 40,49 MJ/m3 pobierał mniej m3 paliwa niż odbiorca, któremu dostarczano gaz o cieple spalania np. 39 MJ/m3 – dla uzyskania takiego samego efektu energetycznego - wyjaśnia Agnieszka Głośniewska.

Rozliczenia oparte o jednostki energii eliminują takie sytuacje i zapewniają porównywalność cen różnych nośników gazu. Tym samym jeśli do tej pory płaciliśmy mniej za gaz wysokiej jakości to po zmianach nasze rachunki mogły wzrosnąć, choć jak zapewnia URE nie więcej niż o 1 proc.

Przypomnijmy:

Odbiorcy gazu od 1 sierpnia 2014 r. otrzymują faktury, na których widnieją trzy wartości:
• ilość zużytego gazu w jednostkach objętości (m3);
• tzw. współczynnik konwersji, za pomocą którego jednostki objętości będą przeliczane na jednostki energii;
• oraz ilość gazu w jednostkach energii (kWh).