statystyki

Z Niemiec bierzemy przykład tylko w dopłatach

autor: Karolina Baca-Pogorzelska, Łukasz Grajewski29.01.2019, 10:30; Aktualizacja: 29.01.2019, 10:57
W zeszłym roku niemal 50 proc. prądu wytworzyły elektrownie węglowe i atomowe

W zeszłym roku niemal 50 proc. prądu wytworzyły elektrownie węglowe i atomoweźródło: ShutterStock

Określenie wiążącej daty rezygnacji ze spalania węgla to sukces i pokaz zdolności niemieckiego państwa do podejmowania kompromisów. Węgiel zniknie z miksu energetycznego do 2038 r., a jeśli transformacja energetyczna będzie przebiegać sprawnie, to możliwy jest też wcześniejszy termin – 2035 r. Tymczasem Polska wciąż nie może się zdecydować, kiedy odejdzie od węgla. Na razie kosztem ograniczania wydobycia zwiększa import (18 mln ton za 11 miesięcy ubiegłego roku). Ale do niemieckich 55 mln ton wciąż nam daleko.

W Niemczech decyzję o pożegnaniu z węglem podjęła Komisja Węglowa. Chadecy i socjaldemokraci jeszcze w umowie koalicyjnej przenieśli odpowiedzialność w tej sprawie na niezależne grono eksperckie. Ciało, które rozpoczęło obrady latem 2018 r., stanowiło barwną mieszankę branż i odmiennych interesów. Spośród jego 28 członków szef niemieckiego Greenpeace’u i inni ekolodzy mieli tyle samo do powiedzenia, co przedstawiciele związków zawodowych, przemysłu ciężkiego i świata nauki.

Ekolodzy chcieli wyłączyć wszystkie elektrownie węglowe już do 2030 r., ale dla przemysłu zmiany są zbyt nagłe. RWE przestrzega przed widmem zwolnień i rosnących cen prądu. Jednocześnie wszyscy zgadzają się co do jednego: dobrze, że podjęto decyzję, która wskazuje kierunek zmian na rynku energii i transformacji energetycznej kraju na następne 2 0 l at. W Polsce z kolei z trudem montujemy finansowanie, przynajmniej 6 m ld zł, dla kolejnej węglowej kolubryny, czyli 100 0 M W w Ostrołęce. Nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie, ile węgla będziemy wydobywać, bo inne wielkości zapisano w dokumencie Polityka energetyczna do 204 0 r ., a inne w wysłanym do Brukseli Planie energetyczno-klimatycznym.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie