statystyki

Początek budowy elektrowni w Ostrołęce jako koniec kampanii wyborczej PiS

autor: Karolina Baca-Pogorzelska17.10.2018, 07:55; Aktualizacja: 17.10.2018, 10:41
Elektrownia w Ostrołęce.

Elektrownia w Ostrołęce.źródło: Materiały Prasowe

Budowa ostatniego w Polsce bloku węglowego ruszyła tylko symbolicznie. Bo nadal nie ma finansowania ani polecenia rozpoczęcia prac.

Wczoraj w miejscu, gdzie ma stanąć nowy blok Elektrowni Ostrołęka minister energii Krzysztof Tchórzewski wbił reper startowy, czyli specjalny znak geodezyjny. Z okazji do uroczystego pokazania się z łopatami skorzystali też przedstawiciele inwestorów, spółki celowej oraz generalnego wykonawcy.

Blok, którego stratę przez cały okres działania analitycy Carbon Tracker wyliczyli na 1,7 mld euro, a Fundacji Instrat na 2,34 mld zł, ma zostać postawiony przez Energę i Eneę. Wczoraj pisaliśmy, że jeśli banki nie zgodzą się na finansowanie projektu (a na razie ich zgód nie ma), ciężar ten spadnie na oba koncerny. Przy czym operatorem docelowym będzie Energa, a dostawcą węgla Polska Grupa Górnicza.

Mimo to Enea podkreśla strategiczną rolę inwestycji. – Budowa bloku energetycznego o takiej mocy to niezwykle złożony proces, wymagający od zaangażowanych podmiotów ścisłej współpracy podczas każdego etapu prac. W tym procesie będziemy wykorzystywać nasze duże doświadczenie wyniesione z budowy bloku B11 w Kozienicach – mówił wczoraj Mirosław Kowalik, prezes energetycznej spółki. W swojej elektrowni oddała ona niedawno do użytku największy blok węglowy w kraju – jego moc to 1075 MW.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Ligamento(2018-10-17 19:13) Zgłoś naruszenie 50

    Za 10 lat większość elektrowni węglowych w Europie będzie nierentowna a prąd w nich wytwarzany będzie nieporównywalnie drogi. Inwestowanie w węgiel od dekady jest nieopłacalne, wie o tym cała Europa z wyjątkiem Polaków. Szkoda gadać.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2018-10-17 08:31) Zgłoś naruszenie 15

    nic nowego, GP prowadzi kampanię KO

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie