Poznański koncern energetyczny kupił od francuskiego Engie Elektrownię Połaniec za 1,26 mld zł. I to jeszcze nie koniec jego inwestycji.
1,9 GW zainstalowanych mocy w blokach spalających 3,9 mln ton węgla i 1,35 mln ton biomasy – to kolejna elektrownia w portfelu Enei będącej właścicielem siłowni w Kozienicach i kopalni Bogdanka. Enea jest teraz drugim co do wielkości po PGE producentem energii elektrycznej w Polsce.
– Połaniec wpisuje się w nasze moce wydobywcze i wytwórcze – mówił wczoraj Mirosław Kowalik, prezes Enei. Wraz z nabyciem siłowni spółka kupiła również 26 ha gruntów w pobliżu Bogdanki, gdzie Engie planowało budować blok węglowy. – Przygotowujemy tu studium wykonalności dla bloku na gaz z węgla – przypomniał Kowalik.
Reklama
– Nie prowadzimy zamierzonej repolonizacji energetyki, spółki reagują na to, co dzieje się na rynku – powiedział Krzysztof Tchórzewski, minister energii, podkreślając, że pewność dostaw „na miejscu” jest gwarantem bezpieczeństwa energetycznego, a polski model energetyki uważa za wzorcowy.
Gdy okazało się, że Francuzi sprzedają swoje aktywa węglowe w Polsce, rodzime firmy energetyczne nie były faworytami w wyścigu. Chodzi bowiem nie tylko o Połaniec, ale także o moce EDF, który sprzedaje swe elektrociepłownie oraz elektrownię w Rybniku. Resort energii nie zgodził się, by kupiły je podmioty wybrane przez sprzedającego (Rybnik chciał kupić m.in. czeski EPH, właściciel kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach). O aktywa EDF starają się teraz krajowe koncerny energetyczne w konsorcjum, którego liderem jest PGE. Prezes Enei powiedział, że jeśli spółka uzna, że to dobry interes, pozostanie w tym przedsięwzięciu.
Enea ma również dokapitalizować Polską Grupę Górniczą, która do końca marca powinna przejąć Katowicki Holding Węglowy. Deklarowała przeznaczyć na ten cel 350 mln zł. Jak ustalił DGP, ostatecznie ma to być 300 mln zł. – Analizujemy model PGG i rozważamy swój udział – mówił Kowalik, unikając odpowiedzi na temat kwot.
Dwa razy więcej niż planowano, czyli 400 mln zł, może do PGG dołożyć TF Silesia. Minister Tchórzewski powiedział, że trwają negocjacje z inwestorami, ale jest optymistą i ma nadzieję, że zrestrukturyzowana PGG zadebiutuje na giełdzie.