"13. i 14. emerytura to są osobne świadczenia, ale one oczywiście też mają być w przyszłym roku realizowane. Natomiast faktycznie jutro dyskusja o waloryzacji. Ostateczna jej wysokość jutro ma być ustalona na Radzie Ministrów, ale ona będzie kilkunastoprocentowa, to już wiemy w tej chwili. Chcemy w ten sposób zabezpieczyć emerytów przed inflacją, która w tej chwili jest znaczącym utrudnieniem dla emerytów, których koszyk zakupowy opiera się przecież o te podstawowe elementy" - powiedział Müller podczas konferencji prasowej.

Z opublikowanych na początku października oceny skutków regulacji (OSR) do projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynikało, że koszt przyszłorocznej waloryzacji przy planowanym wskaźniku 113,8% to 39,5 mld zł.

Wcześniej informowano, że rząd planuje waloryzację rent i emerytur na poziomie 13,8% w marcu 2023 r. z minimalną podwyżką gwarantowaną na poziomie 250 zł.

Reklama

Waloryzacja ma być finansowana z budżetu państwa, Funduszu Pracy oraz Funduszu Solidarnościowego.

(ISBnews)