statystyki

Waloryzacja procentowa rent i emerytur to mit. Prawie wszyscy dostaną po równo

autor: Marek Opolski26.02.2015, 07:38; Aktualizacja: 26.02.2015, 12:49
Emeryt

Przy tegorocznej waloryzacji emerytur i rent wskaźnik waloryzacji będzie miał dość ograniczone znaczenie.źródło: ShutterStock

W marcu świadczenia większości emerytów i rencistów wzrosną o 36 zł. Na więcej mogą liczyć tylko ci, którzy otrzymują co najmniej 5299,97 zł. Takich osób jest bardzo mało.

Podobnie jak w poprzednich latach, również w marcu tego roku ZUS przeprowadzi waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych. Na mocy nowelizacji ustawy emerytalnej z 23 października 2014 r. waloryzacja w 2015 r. powinna mieć nietypowy, bo procentowo-kwotowy charakter. Świadczenia powinny zostać podwyższone wskaźnikiem waloryzacji, ale uzyskana w ten sposób kwota nie może być niższa niż o co najmniej 36 zł. Waloryzacja emerytur i rent w marcu 2015 r. zostanie przeprowadzona w ten sposób, że ZUS najpierw podwyższy kwotę świadczenia wskaźnikiem waloryzacji, a następnie sprawdzi, czy kwota podwyżki wynosi właśnie tyle. Jeśli będzie niższa, emeryturę lub rentę podwyższy o gwarantowaną ustawową kwotę. Tyle teoria.

Wskaźnikiem, ale z minimalną kwotą

W praktyce bowiem przy tegorocznej waloryzacji emerytur i rent wskaźnik waloryzacji będzie miał dość ograniczone znaczenie. Z wyliczeń wynika, że tylko świadczenia wynoszące co najmniej 5299,97 zł zostaną zwaloryzowane procentowo. W przypadku niższych emerytur i rent będzie to waloryzacja kwotowa, ale i tak korzystniejsza dla świadczeniobiorcy, bo gwarantowana podwyżka to 36 zł.

Tegoroczny wskaźnik waloryzacji odpowiada inflacji w poprzednim roku kalendarzowym powiększonej o 20 proc. realnego wzrostu płac w ubiegłym roku. Zgodnie z danymi ogłoszonymi w lutym tego roku przez GUS poziom inflacji był w 2014 r. zerowy, a realny wzrost przeciętnej płacy w stosunku do poprzedniego roku wyniósł 3,4 proc. Tym samym wskaźnik waloryzacji w 2015 r. został ustalony na poziomie 100,68 proc. (tj. 20 proc. z 3,4 proc.).

Należy zaznaczyć, że w ramach tegorocznej waloryzacji zostanie również podwyższona podstawa wymiaru świadczeń obliczanych na dotychczasowych zasadach. Dzięki zastosowaniu specjalnego mechanizmu waloryzacji wzrośnie ona o taki sam procent, o jaki wzrośnie świadczenie. [przykłady 1 i 2]


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (43)

  • Gosia(2015-02-26 16:33) Zgłoś naruszenie 20

    ale ci na zdjęciu to chyba są w tej grupie emerytów, którzy otrzymują emeryturę co najmniej 5299,97, bo widać , że z waloryzacji zadowoleni!!

    Odpowiedz
  • JANKIEL(2015-02-26 23:15) Zgłoś naruszenie 10

    JANKIEL TO JEST KRAJ BEZPRAWIA RZĄD PRZYZNAJE DLA SIEBIE NAGRODY W MILINACH ZŁOTYCH
    POSŁOWIE NIE MYŚLĄ O PAŃSTWIE TYLKO O WŁASNYCH PRZYWILEJACH TO ONI POWINNI MIEDŻ DODATEK RAZEM Z RZĄDEM 36 ZŁOTYCHĄ

    Odpowiedz
  • emeryt(2015-02-26 13:57) Zgłoś naruszenie 10

    czyli wracamy do komuny, zakłamania moc w polityce naszej koalicji PO-PSL

    Odpowiedz
  • Mieczysław(2015-02-26 16:52) Zgłoś naruszenie 10

    Zróżnicowanie wysokości świadczenia jest normalną sprawą . Nie można przecież jednakowo traktować tego , który uczył się wiele lat , studiował , miał odpowiedzialną często trudną i nie normowaną czasem pracę , który wiele lat przepracował ciężko , jako fizyczny "robol" , nie można równać z tym , któremu nie chciało się chodzić do szkoły , rodzice zawsze wszystko załatwiali , albo też kilka lat pracował , resztę siedział w zakładach karnych . Dziś też pracuje się po to "aby kiedyś coś z tego mieć" . Jeden odkłada oszczędności na swoje starsze lata , inny żyje dniem dzisiejszym . Tak jak ten co brał kredyt w obcej walucie , bo mu złoty śmierdział . Teraz wszyscy chcą aby im " Państwo" dało i wyrównało . A Państwo to kto ? Czyli ja też mam dopłacać cwaniakom ? Waloryzacja nie o 36 zł . Po odliczeniu składki NFZ i podatku będzie z tym inaczej . Takie traktowanie starszych lodzi jest złe pod każdym względem . Najistotniejsze jest to ,że pokazuje młodym - czy będziesz studiował , czy nawet popracujesz gdzieś dorywczo aby się nie przemęczyć - i tak kiedyś wszyscy dostaną po równo ! Jechałem pociągiem , zniżki nie ma . Zniżka tylko dla niewidomego. A Pan Poseł ma bezpłatnie . A dlaczego nie wszyscy po równo ?! I to nie wina tego , czy tamtego rządu . Wszyscy , którzy byli i są i będą przy władzy / w tym, w Sejmie/ zawsze myślą tylko o sobie . Chamstwo ! Tylko tyle , bo chce się mocniej powiedzieć

    Odpowiedz
  • Prawie wszyscy...(2015-03-01 09:33) Zgłoś naruszenie 10

    ...dostaną PO równo, czyly zasadniczo g...o.

    Odpowiedz
  • g(2015-02-26 08:46) Zgłoś naruszenie 00

    na jedno tańsze lekarstwo może wystarczy..

    Odpowiedz
  • Spaider(2015-02-26 15:21) Zgłoś naruszenie 00

    Zastanówcie sie kto ustala koszyk do wyliczania siły nabywczej przecież to też jest manipulacja GUS na który olbrzymi wpływ ma Rząd. Wyliczona emerytura powinna być wypłacana co rocznie w takim samym procencie do przeciętnego wynagrodzenia jaki był w momencie przechodzenia na emeryturę i ta zasada powinna być zawarta w konstytucji i tego winniśmy sie domagać.

    Odpowiedz
  • Ryszard/1945 Olsztyn(2015-02-26 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    A ja się zapytam dlaczego w naszym kraju po śmierci jednego małżonka nie daje się emerytury pozostałemu przy życiu tylko od razu się zabiera, jeżeli jesteśmy już w tym cyrku o nazwie unia to przepisy powinny obowiązywać i w Polsce, można oczywiście pomiejszyć o ileś tam procent a nie nagle człowiek staje się nędarzem. Bo jakoś cicho jest o tym ile kasiory zostaje w dziurawym budżecie państwa po emerytach którzy odeszli z tego padołu.

    Odpowiedz
  • robol(2015-02-27 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    To PSL !!!

    Odpowiedz
  • Teo(2015-02-26 14:25) Zgłoś naruszenie 00

    Jozef masz racj

    Odpowiedz
  • Drene(2015-02-26 14:33) Zgłoś naruszenie 00

    Waloryzacja może być jaką rząd wymarzy, byle nie mniejsza niż inflancja - ma zachować siłę nabywczą emerytury i tyle. Jak zachowuje, jest zgodna z prawem.

    Piszecie, że zabierali 45-50%. Może pora skończyć z fikcją. Zabierane 45-50% to różne świadczenia - na chorobę, rentę, emeryturę, wypadki przy pracy, za brak dzieci (jakiś okres), śmierć rodziny. Odkładamy teraz na emeryturę 19% i wtedy nie było więcej. Tyle powinno zostać i być zachowane. Reszta to zwykłe ubezpieczenia życiowe - choroba, wypadek itp. Powinny być świadczenia pokrywane na bieżąco, ze składek a część emerytalna powinna czekać. Powinny być dwa fundusze - emerytalny z prawem nienaruszalności składek i konta, ale i ograniczonym prawem dysponowania i drugi - ubezpieczeniowy, w który składki powinny być płynne, powinny też uwzględniać zapłatę składki na emeryturę za okres choroby lub renty. Należy też przeanalizować, który fundusz dopłaca do którego. I zastanowić co z tym zrobić. Od tego powinna się zacząć reforma emerytalna - od urynkowienia części świadczeń, na zasadach zakładów ubezpieczeń.
    Zarabiam 40 lat (to prawie niemożliwe) średnią pensję, z tego odkładam 19% czyli przez 40 lat mogę dostać 19% pensji, przez 20 lat 38 % średniej pensji. Realia matematyczne.

    Odpowiedz
  • Rychu(2015-02-26 14:46) Zgłoś naruszenie 00

    Minimalna emerytura, jaką po jednej kadencji będzie dostawał poseł Parlamentu Europejskiego wyniesie 5700 złotych

    I wszystko zgodnie z prawem!

    Za każdy rok przepracowany w Europarlamencie, posłowie mają zagwarantowane wliczenie do emerytury 3,5 proc. pobieranej pensji

    Europoseł zarabia ponad 30 tys. zł miesięcznie.

    Praw do emerytury nabywa już po 3 latach bycia europosłem!

    W wieku 63 lat może przejść na emeryturę – wtedy za każdy rok bycia europosłem dostanie 1140 zł.

    Czyli po jednej kadencji należy mu się emerytura w wysokości 5700 zł.

    A jeśli będzie pełnił funkcję przez 4 kadencje to dostanie emeryturę wysokości 22 800 zł miesięcznie.

    Do tego dochodzi emerytura wypracowana w kraju.

    Np. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego niejaki Jacek Protasiewicz zarabiał rocznie 74 tysiące 408, ale nie złotych tylko euro.
    Po 10 latach spędzonych w Parlamencie Europejskim Protasiewicz może też liczyć na świadczenie emerytalne z Brukseli w wysokości około 11 tysięcy złotych.

    Odpowiedz
  • qwerty(2015-02-26 20:18) Zgłoś naruszenie 00

    Tłumaczę logikę pojęć. Waloryzacja (wyrównanie strat wartosci powodowanych inflacją) zawsze jest tylko "procentowa". Wszystko inne to MACHLOJKA. Zatem: inflacja plus 20% realnego wzrostu płac - to machlojka. "Waloryzacja kwotowa" to machlojka. "Waloryzacja procentowo-kwotowa" to też machlojka. Przy inflacji 0% każdy powinien się cieszyć z każdego grosza, które dostaje. Tak, dostaje, bo to nie jest wyrównanie strat inflacyjnych. A tu jęki, szlochy, przeliczanie na rutinoscorbin, bułki i papierosy. NIE NARZEKAĆ ! Mogło być 0zł i nikt nie miałby prawa szlochać ani pomstować. Masz mało - idź do jakiejś roboty na emeryturze, zbieraj puszki, handluj na allegro, rusz tyłek, a nie skamlaj i czekaj na mannę z nieba !

    Odpowiedz
  • ksiengowy III RP(2015-02-26 16:56) Zgłoś naruszenie 00

    cytuję: "...wynika, że tylko świadczenia wynoszące co najmniej 5299,97 zł zostaną zwaloryzowane procentowo. W przypadku niższych emerytur i rent będzie to waloryzacja kwotowa (...) podwyżka to 36 zł..."

    Odpowiedz
  • Kropka(2015-02-26 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    No... OK... ale dzięki temu, że ustawiono bardzo niski procent waloryzacji, ci, którzy mają emeryturę mniejszą od 5299,97 zł dostaną więcej.
    To źle?

    Odpowiedz
  • xxx(2015-02-26 13:26) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny szwindel władzy. Władza już nie potrafi i nie ma zdolności do elementarnej uczciwości. Świadczenie emerytalne tego co płacił większe składki emerytalne będzie ( już jest od czasu rządów platfusów i Tuska ) traciło na wartości siły nabywczej względem tych co płacili ( z różnych powodów ) mniejsze składki emerytalne. Zupełny brak logiki i elementarnej uczciwości w niby obowiązującym u Nas systemie składki zdefiniowanej. Jak widać nie można ufać zakłamanej oszukańczej władzy , oszukańczemu państwu i jego organom. Klasyk chyba miał rację gdy mówił że Polska to już tylko 'h-j d--a i kamieni kupa" .

    Odpowiedz
  • afrika(2015-02-26 21:27) Zgłoś naruszenie 00

    hihihi
    rzady 89 ,67,kwota volna

    Odpowiedz
  • Rychu(2015-02-28 17:50) Zgłoś naruszenie 00

    - sprzedaż sztucznego miódu nadal ma się dobrze.

    Odpowiedz
  • sprawiedliwość społeczna(2015-02-27 00:11) Zgłoś naruszenie 00

    Już od dawna waloryzacja powinna być KWOTOWA i JEDNAKOWA dla WSZYSTKICH!!! A różnice i tak wystąpią, gdyz już na samym starcie wyliczenia emerytury bierze sie pod uwagę staż i składki. na emeryturze nie ma stanowisk pracy, a więc żaden emeryt nie jest lepszy od innego emeryta.
    Jakim więc prawem emeryt z bardzo wysoką emeryturą (czyli elita) ma dostać więcej nić pozostali emeryci???!!!

    Odpowiedz
  • sprawiedliwość(2015-02-27 00:18) Zgłoś naruszenie 00

    do 32 qwerty
    Nigdy nie zyczę nikomu źle. Ale skoro ty uważasz, że masz racje, to życzę ci, abyś będąc emerytem i nie mając już zdrowia do pracy, musiał do pracy jednak zasuwać. Choćby na czworaka. Po to, abyś mógł zapracowac sobie na kawałek suchego chlebka (o masełku mozesz sobie tylko pomarzyc!) mimo, że przez 40 lat pracy musiałeś odprowadzac składki emerytalne na swoja jałmużnę!
    Tak więc zanim coś palniesz od rzeczy, to najpierw dobrze sie zastanów...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane