Umożliwiające to przepisy mają znaleźć się w projekcie nowelizacji ustawy z 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. poz. 583), który został wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu. Wśród osób, które szukają schronienia przed wojną, są dzieci pozbawione opieki lub przyjeżdżające z opiekunami z różnego typu placówek pieczy zastępczej. Teoretycznie powinny one trafiać najpierw do Stalowej Woli, gdzie powstał ośrodek recepcyjny dla takich właśnie małych uchodźców, skąd potem trafiają do różnych miejsc na terenie kraju, ale w praktyce nie zawsze tak się dzieje. Dlatego właśnie Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej postanowiło przygotować przepisy, które zapewnią podstawę prawną do prowadzenia w systemie teleinformatycznym ewidencji dzieci z ukraińskiej pieczy zastępczej oraz określą zasady, na jakich się to będzie odbywać.
– Taka baza danych czy centralny rejestr to jest podstawowa rzecz. Państwo musi wiedzieć, ile tych dzieci jest, gdzie się znajdują, w jakich warunkach, kto się nimi zajmuje, aby zapewnić im elementarny poziom bezpieczeństwa – mówi Anna Krawczak, doktorantka z Interdyscyplinarnego Zespołu Badań nad Dzieciństwem Uniwersytetu Warszawskiego.