Brak jednomyślności w tej kwestii pojawił się w trakcie rozpatrywania przez sądy licznych skarg składanych przez osoby, którym gmina odmówiła świadczenia pielęgnacyjnego ze względu na to, że mają przyznaną emeryturę. Przy czym, o ile są one zgodne, że co do zasady ten fakt nie powinien uniemożliwiać im pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, to niektóre sądy zaczęły uznawać wiek opiekuna jako przesłankę wykluczającą możliwość uzyskania wsparcia za sprawowanie opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Jednak w tym roku zapadły kolejne wyroki, tym razem dla opiekunów korzystne, bo wskazujące, że jego przyznanie nie jest uzależnione od wieku.
Kontrowersyjne wykluczenie
Jak pisaliśmy na łamach DGP, na wiek opiekuna zaczął powoływać się w swoich wyrokach Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gliwicach. Tak było w przypadku m.in. dwóch orzeczeń z lipca 2020 r. (sygn. akt II SA/Gl 470/20 oraz 480/20). Dotyczyły one matek na emeryturze, które starały się o świadczenie pielęgnacyjne – jedna z nich miała skończone 76 lat, a druga 79. Sąd orzekł, że ze względu na swój wiek nie spełniają one jednego z wymogów określonych w art. 17 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 111), jakim jest niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub wykonywania innej pracy zarobkowej, spowodowane koniecznością zajęcia się niepełnosprawnym członkiem rodziny.
Reklama
Zdaniem WSA w Gliwicach związek między powstrzymywaniem się od aktywności zawodowej i sprawowaniem opieki musi być ścisły i bezpośredni. Tymczasem wnioskujące o świadczenie kobiety, według wszystkich zasad dotyczących wieku emerytalnego, zdolności oraz możliwości fizycznych i zdrowotnych do podejmowania zatrudnienia, są wyłączone z rynku pracy. Żadna z nich nie przedstawiła też zaświadczenia lekarskiego, z którego jasno wynikałaby zdolność do podjęcia zatrudnienia. To wszystko spowodowało, że sąd odrzucił ich skargi.
Emerytura to nie zakaz pracy

Reklama
Natomiast odmienną interpretację przepisów przedstawił WSA w Lublinie w wyroku z 12 stycznia br. (II SA/Lu 719/20). Rozpatrywał on skargę 61-letniej matki, która od negatywnej decyzji gminy złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie. To właśnie ten organ w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia argumentował, podobnie jak gliwicki sąd, że opiekunka nie spełnia warunku rezygnacji z zatrudnienia, bo z uwagi na swój wiek jest wykluczona z rynku pracy i nie może dorobić sobie do emerytury.
Jednak WSA w Lublinie uznał, że nie można zaakceptować zapatrywania kolegium w tym zakresie. Podkreślił, że przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie przewidują żadnego kryterium wieku dla osoby mającej sprawować opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Przeciwko uzależnieniu przyznania świadczenia pielęgnacyjnego od tego, ile lat ma opiekun, przemawia również stanowisko wyrażane w orzeczeniach sądów, że uzyskiwanie emerytury nie jest przesłanką dającą podstawę do odmowy wsparcia.
Jednocześnie WSA w Lublinie przypomniał, że prawo do emerytury jest ustalane po ukończeniu przez osobę odpowiedniego wieku, wynoszącego 60 lat lub 65 lat. Dlatego z reguły osoby przechodzące na emeryturę są w podeszłym wieku. Mimo to nie można twierdzić, że nie są w stanie w ogóle podjąć zatrudnienia. Co więcej, powszechnie wiadomo, że niezadowalająca wysokość świadczeń emerytalnych czy rentowych skutkuje tym, że emeryci i renciści często podejmują zatrudnienie w celu uzyskania dodatkowych dochodów. Dodatkowo sąd zwrócił uwagę, że skarżąca już w 1996 r. zrezygnowała z zatrudnienia, aby zajmować się niepełnosprawnym synem – skorzystała wtedy z możliwości przejścia na specjalną wcześniejszą emeryturę – nie można jej więc zarzucić, że nie spełnia wymogu wynikającego z art. 17 ust. 1 ustawy.
Analogiczną interpretację przepisów WSA w Lublinie przedstawił również w kolejnym wyroku z 12 stycznia 2021 r. (sygn. akt II SA/Lu 720/20).
Skuteczna kasacja
Co ważne, osoby, których skargi zostały odrzucone przez WSA w Gliwicach, złożyły skargi kasacyjne od tych orzeczeń do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzucały w nich sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię art. 17 ust. 1 prowadzącą do wyeliminowania z kręgu beneficjentów świadczenia pielęgnacyjnego opiekunów w wieku poprodukcyjnym. NSA na razie wydał 19 stycznia br. dwa orzeczenia (sygn. akt I OSK 2305/20 i 2304/20) uchylające wspomniane wyżej wyroki sądu w Gliwicach z lipca ubiegłego roku.
– NSA stwierdził, że ustawodawca w celu ustalenia zdolności lub niezdolności do pracy zarobkowej przy sprawowaniu opieki nad osobą niepełnosprawną nie posłużył się kryterium wieku ani nie wskazał granicy wieku osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne – mówi radca prawny Klaudiusz Brodziak z kancelarii K. Brodziak T. Stasiak Radcowie Prawni, który reprezentował skarżące przed WSA i NSA.
Dodaje, że z wyroków sądu w Lublinie oraz NSA płynie wniosek, że wiek opiekuna nie może być przesłanką przesądzającą o odmowie świadczenia. Świadczą też o tym, że kształtuje się korzystna dla takich osób linia orzekania, która ma szansę utrwalić się w przypadku kolejnych spraw.
Tych jest zaś coraz więcej, ponieważ opiekunowie, widząc, że kwota świadczenia pielęgnacyjnego jest wyższa od otrzymywanych przez nich emerytur czy rent, starają się o jego uzyskanie na drodze odwoławczo-skargowej.
Pomoc dla rodzin