Dane o najwyższych i najniższych świadczeniach pokazują wady i zalety naszego systemu emerytalnego. Zaleta to możliwość podwyższania świadczenia przez odkładanie decyzji o przejściu na emeryturę. Rekordzista to pracownik fizyczny ze średnim wykształceniem, przy tym wysokowykwalifikowany specjalista, w przeciwieństwie do wielu innych osób, po osiągnięciu wieku emerytalnego odkładał decyzję o pobieraniu świadczenia.
– Od ponad 20 lat w naszym systemie emerytalnym obowiązuje zasada zdefiniowanej składki, która oznacza, że nasza emerytura będzie tym wyższa, im więcej składek na ubezpieczenie emerytalne odłożymy w ZUS oraz im później przejdziemy na emeryturę – mówi prezes ZUS Gertruda Uścińska.
– Osoby, które idą w późnym wieku, zbierają wysoki kapitał, który dzielony jest przez małą liczbę lat średniego dalszego trwania życia – wyjaśnia Aleksandra Wiktorow, była prezes ZUS.