Około 80 tys. kobiet pozbawionych prawa do świadczenia z ZUS lub KRUS z racji opieki nad licznym potomstwem będzie mogło otrzymać wypłatę w wysokości minimalnej emerytury. Od marca będzie to kwota 1100 zł brutto.
W piątek Senat bez poprawek przyjął ustawę z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Nowe świadczenie skierowane jest do osób, które zrezygnowały z zatrudnienia ze względu na wychowywanie dzieci. Prawo do takiego specjalnego świadczenia będzie przysługiwać matce co najmniej czworga dzieci. O wsparcie będzie mógł się także ubiegać ojciec w przypadku śmierci matki albo porzucenia przez nią dzieci.
Świadczenie może być przyznane po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego (60 lat – kobieta, 65 lat – mężczyzna). Prawo do takiej specjalnej emerytury zyska osoba, która nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. Warunkiem będzie zamieszkiwanie na terytorium Polski w trakcie jego pobierania. Takie zastrzeżenie wynika z tego, że oprócz obywateli Polski o wypłaty będą się mogli ubiegać cudzoziemcy po spełnieniu określonych wymogów.
Reklama
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie przyznawać prezes ZUS lub KRUS, ale wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej (matki lub ojca). Będzie się to odbywać w formie decyzji administracyjnej, która zapadnie dopiero po zbadaniu m.in. sytuacji dochodowej danej osoby. W przypadku decyzji negatywnej zainteresowany będzie mógł raz jeszcze złożyć wniosek. A w razie kolejnej odmowy – odwołać się do sądu administracyjnego.
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie corocznie waloryzowane na takich samych zasadach jak emerytury minimalne.
Ustawa wchodzi w życie z 1 marca 2019 r.
Etap legislacyjny
Ustawa czeka na podpis prezydenta