Jedna z kluczowych zmian w systemie emerytalnym, zapowiadanych wcześniej przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego, została zupełnie pominięta na ostatnim kongresie PiS. Nieprzypadkowo.
Ani w sobotnim wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, ani w wystąpieniu odpowiedzialnego za gospodarkę wicepremiera Morawieckiego nie pojawił się temat przekształcenia OFE w III filar emerytalny. A przecież już rok temu taki ruch zapowiadał prezes PiS, a szef resortów rozwoju i finansów uczynił z niego jeden z najważniejszych punktów swojego planu budowy kapitału.
Milczenie na kongresie jest tym bardziej wymowne, że pierwsze wersje projektów zmian emerytalnych są już gotowe i toczą się obecnie na ich temat robocze konsultacje między resortami rozwoju, finansów oraz pracy. Plany są zbieżne z tym, co wcześniej zapowiadał Mateusz Morawiecki: 1/4 aktywów OFE trafi do państwowego FRD, na bazie reszty powstaną komercyjne fundusze inwestycyjne, które będą działać jako trzeciofilarowe indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego. Utworzone zostaną pracownicze programy kapitałowe, w których domyślnie będą uczestniczyć wszyscy pracujący.