statystyki

Europa nie chce węgla, Azja wprost przeciwnie

autor: Jakub Kapiszewski, Marceli Sommer09.12.2019, 08:23; Aktualizacja: 09.12.2019, 08:24

Spowolnienie zmian klimatycznych wymaga ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, tymczasem ta wciąż rośnie.

Tysiące delegatów z całego świata do końca tygodnia negocjują na szczycie klimatycznym w Madrycie utworzenie globalnego systemu handlu emisjami. Przewiduje to art. 6 zawartego w 2015 r. porozumienia paryskiego. W założeniu system taki miałby stanowić zachętę do ograniczania emisji.

To ważny krok, ale niewystarczająco ambitny, jak przekonują autorzy corocznego raportu ONZ. Ich zdaniem nawet gdyby sygnatariusze porozumienia paryskiego wypełnili swoje obecne zobowiązania, średnia temperatura na świecie i tak pod koniec wieku wzrośnie o 3,2 st. C. Aby osiągnąć ustalony w Paryżu cel 1,5 st., świat musiałby do końca przyszłej dekady zredukować ilość gazów cieplarnianych o ponad połowę.

Tymczasem na razie emisje rosną; raport ONZ szacuje, że ok. 1,5 proc. rocznie. Eksperci Global Carbon Project ocenili zaś, że w 2019 r. świat wyemitował do atmosfery o 0,6 proc. gazów cieplarnianych więcej niż rok wcześniej i to pomimo spadków w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych (po 1,7 proc. w każdym z tych regionów). Wina spada na Azję, w tym głównie na Chiny, które emitują więcej niż UE i USA razem wzięte (wzrost o 2,6 proc.).


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie