statystyki

Walka z mafiami śmieciowymi. Zaostrzenie przepisów może wywołać kuriozalne skutki

autor: Katarzyna Nocuń10.04.2019, 07:00; Aktualizacja: 10.04.2019, 07:35
W zeszłym roku rząd znacznie rozszerzył uprawnienia inspektorów środowiska – mogą oni na przykład kontrolować firmy za pomocą dronów i nakładać dużo wyższe kary. W drugim półroczu ubiegłego roku inspekcja nałożyła kary w drodze decyzji administracyjnej na blisko 24,5 mln zł.

W zeszłym roku rząd znacznie rozszerzył uprawnienia inspektorów środowiska – mogą oni na przykład kontrolować firmy za pomocą dronów i nakładać dużo wyższe kary. W drugim półroczu ubiegłego roku inspekcja nałożyła kary w drodze decyzji administracyjnej na blisko 24,5 mln zł.źródło: ShutterStock

Dbając o ochronę środowiska, rząd chce jeszcze bardziej zaostrzyć przepisy – tym razem kodeks karny. Prawnicy ostrzegają, że zmiany mogą wywołać kuriozalne skutki.

Mafie śmieciowe często pozostają bezkarne, bo trudno jest udowodnić, że składowane przez nie odpady w znaczny sposób niszczą środowisko – tak uważa Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. To ma się zmienić, m.in. na wniosek GIOŚ i Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, które wnioskowały o zmianę przepisów kodeksu karnego. Przychylił się do tego resort sprawiedliwości podczas konsultacji projektu zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1454 ze zm.).

Zmieniony miałby zostać artykuł 183 kodeksu karnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1600 ze zm.). Obecnie za składowanie, usuwanie, przetwarzanie, odzysk, unieszkodliwianie albo transport odpadów, które mogą spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub ziemi, grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Taki sam wymiar kary przewidziano za postępowanie z odpadami mogące powodować zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym „w znacznych rozmiarach”. Kluczową zmianą jest usunięcie z artykułu 183 terminów: „istotne” i „w znacznych rozmiarach”.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Skąd to się bierze?...(2019-04-10 07:58) Zgłoś naruszenie 40

    W wielu gminach Polski zapowiadane są horrendalnie wysokie bo nawet ponad 100 procentowe podwyżki comiesięcznych opłat za usuwanie śmieci – www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/burmistrz-o-podwyzkach-oplat-za-odpady-katastrofa-i-masakra,118099.html ... Warto więc zapoznać się jak to jest we Wspólnocie Europejskiej... Czy w bogatych krajach starej UE gminy ogłaszają przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów swoich mieszkańców, czy np. po niemieckich gminach jeżdżą polskie, francuskie czy z innych krajów śmieciarki? Czy w ogóle jeżdżą śmieciarki firm prywatnych czyhających na comiesięczne opłaty rodzin za śmieci? NIE! Bo w tych bogatych krajach te ustawowe zadanie samorządów gminy wykonują bez przetargów poprzez własne firmy, po kosztach własnych w tak zwanym systemie „in house” a więc bez narzutów na realizację misji, którą dla obcych firm niemunicypalnych jest pomnażanie swoich zysków… Tym bardziej nie pozwalają na to aby comiesięczne opłaty municypalne tworzyły zyski transferowane za granicę… W krajach z „in house” deponowanie odpadów na składowiskach jest w zaniku… Mimo tego, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że polskie rodziny wnoszą już większe opłaty od bogatych rodzin na przykład niemieckich… http://niewygodne.info.pl/artykul9/04673-Za-smieci-placimy-czesto-wiecej-niz-Niemcy.htm … I niewiele zrobiono w czasie „dobrej zmiany” aby tą patologiczną neokolonialną sytuację zmienić i wyposażyć gminy polskie w takie same mechanizmy i narzędzia jakie mają samorządy w pozostałych krajach unijnych … Już w 60 procentach bitwę o zatrzymanie w kraju pieniędzy z comiesięcznych opłat obywatelskich mamy przegraną... https://www.pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523

    Odpowiedz
  • mieszkaniec(2019-04-10 15:50) Zgłoś naruszenie 20

    W niektórych krajach UE/ np.Austria,Szwecja itd/ to gminy dopłacają mieszkańcom za segregacje śmieci.Wielka pora by w Polsce zaczęły być stosowane te procedury.

    Odpowiedz
  • Leszek(2019-04-11 17:30) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda, kary już są wysokie i inspektorzy tylko w ciągu pół roku nałożyli ponad 24 mln zł kar pieniężnych! Po zmianach przepisów wzięli się ostro do kontroli i nikomu nie odpuszczają. Dlatego każdy przedsiębiorca, który chce mieć pewność, że jego działalność jest zgodna z polskimi przepisami, powinien przeprowadzić u siebie audyt środowiskowy. Oczywiście nie sam, a z pomocą specjalistów w tym zakresie. Tutaj można dowiedzieć się więcej o takim audycie: https://bit.ly/2KtXfHL

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie