Przyjmowanie wniosków o świadczenia wychowawcze nie należy do zadań placówek oświatowych. Dlatego nałożenie na nie tego obowiązku wymaga umów z pracownikami i nie może być finansowane ze środków przewidzianych na edukację. Tak uważa Związek Nauczycielstwa Polskiego, który w tej sprawie wystąpił do minister edukacji Anny Zalewskiej.
Część samorządów chce bowiem, aby szkoły i przedszkola również były miejscami przyjmowania wniosków i prowadzenia postępowań dotyczących przyznania 500 zł na dziecko. Takie dodatkowe punkty obsługi mają pomóc w rozładowaniu kolejek rodziców, którzy od 1 kwietnia zaczną składać wnioski.
Reklama

Reklama
ZNP wskazuje, że zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. poz. 195) wójt, burmistrz lub prezydent miasta mają prawo upoważnić dyrektora, a na jego wniosek również innych pracowników, do wykonywania zadań związanych z programem 500+. Jednak aby taki obowiązek faktycznie powstał, konieczne jest podpisanie z nimi stosownej umowy.
ZNP podkreśla, że wspomniane osoby nie mogą przyjmować wniosków czy prowadzić postępowań w ramach swojego stosunku pracy, bo są zatrudnione w jednostkach należących do systemu oświaty. Ich zadania są ściśle określone przez przepisy. Związek uważa, że konieczne jest podpisywanie umowy, przy czym dyrektor i inni pracownicy mogą nie wyrazić na to zgody. – Nie jesteśmy przeciwni, by szkoły współpracowały przy 500+, ale nie może się to sprowadzać do wykorzystywania nauczycieli, którzy w ramach dotychczasowych obowiązków będą dodatkowo zajmować się wnioskami o świadczenia – mówi Sławomir Broniarz, prezes ZNP.Związek zwrócił się do resortu edukacji, aby podjął działania, które zapobiegną przypadkom, gdy pracownicy oświaty bez wyrażenia zgody w umowie będą prowadzić dodatkowe czynności. Zdaniem ZNP nie powinno się to też odbywać w czasie, w którym mają wykonywać swoje podstawowe obowiązki zawodowe, a ich wynagrodzenie z tego tytułu będzie pokrywane ze środków przeznaczonych na pokrycie kosztów funkcjonowania szkół i placówek oświatowych. Przypomina, że gminy na obsługę programu 500+ mają przyznaną dotację celową. Dysponują więc środkami na pensje dla osób, które będą zaangażowane przy postępowaniach o świadczenie wychowawcze.
– Rodzice w stolicy będą mogli składać wnioski o 500 zł w szkołach, przedszkolach i żłobkach, ale pracownicy za to odpowiedzialni otrzymają dodatki do pensji – zapewnia Katarzyna Pienkowska z Urzędu Miasta Warszawy.
MEN zapowiada, że propozycje ZNP będą szczegółowo analizowane.