Król: Dramat wyższej edukacji

autor: Marcin Król30.09.2014, 08:00

Zaczyna się rok akademicki, a los uniwersytetów w Polsce zapowiada się coraz gorzej. Młodzież została wprowadzona w błąd wiele lat temu i wszyscy chcą kończyć studia, które przypominają zawodowe, mamy ponadto niż demograficzny, więc uniwersytety walczą o studentów, próbując znaleźć kierunki, jakie w nazwie zawierają element konkretny, na przykład – specjalista do spraw zatrudnienia. Jednak to nie są studia uniwersyteckie w prawdziwym wydaniu, ale szkoła zawodowa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • Milgram(2018-10-01 18:30) Zgłoś naruszenie 00

    W czasach, w których w Skandynawii powiedziano nie dla kultury audytu i zabawy w listy rankingowe, a postawiono na krytyczną edukację, my wydajemy miliony na próbę naśladowania starodawnych rozwiązań rynkowych z lat 80., próbując straszyć naukowców ocenami punktowymi. Tymczasem na stronie MNISW znajdziemy kojącą informację, że nowa ustawa rozwija Polskę...

    Odpowiedz
  • mexx.uk(2015-11-06 10:11) Zgłoś naruszenie 10

    ukonczylam-uksw.dziennie.humana,proBlemem.Bylo.podjecie.pracy.do.3.roku.studiow.-szkolka.niedzielna.trzeBa.Bylo.Byc.na.wielu.wykladach
    nie.dosc.ze.juz.na.studiach.2002-2007.nie.pracowalam.w.zawodzie(Bo,mialam.wiecej,w,innej.pracy),to.potem.Bylo.tylko.gorzej
    mimo.znajomosci.2jezykow.oBcych,i.doswiadczenia
    jedyne,co.moglam.dostac.to.praca.w.handlu.ochronie,fizyczna-na.zlecenie
    od.2014.przeBywam.i.pracuje.zagranica
    teraz.tylko.filologia,medyczny.informatyczny,techniczny,kierunek.da.ci.prace.i.nie.ma.co.sluchac.
    idzcie.na.studia-erasmus.fajna.rzecz.ale.nikt.wam.nie.odda.5.lat.zycia

    Odpowiedz
  • misiek(2015-08-21 16:14) Zgłoś naruszenie 00

    tzw. stara kadra profesorska , nic nie robi od lat, oczywiście są wyjątki, ale jest ich niewielu, teraz połowa po habilitacji siedzi i pierdzi w stołki, kiedy pojawia się student czy ba doktorant z nową ideą nowymi, pomysłami to najczęściej spławiają w delikatny sposób bo boją się konkurencji. najbardziej przeraża mnie to że zwłaszcza na studiach humanistycznych gdzie procesy badawcze wymagają nowego spojrzenia na metodologię , a u nas tkwi się w skostniałych schematach od których na elitarnych uczelniach się odchodzi. dlaczego na polskich uczelniach jak młody naukowiec student/ doktorant ma nowe pomysły to się go w zarodku tłamsi a w innych elitarnych uczelniach szukano by środki by wypromować owe pomysły czy idee, może czas na zmianę bo jak widzę co się wyrabia na humanistyce czy naukach społecznych to aż naprawdę to boli a połowa tych wykładowców no proszę jak oni zdobyli tytuły ? i ten system nauczania - przepraszam ale na wykładzie to ja też potrafię książkę poczytać studentom , brak dyskusji brak projektów brak badań siedzi się i nic nie robi to po co studiować filozofie , socjologie jak te studia są czystą książkową teorią, a tak wiele wnoszą do życia codziennego, tylko należałoby to wskazać - jak teorie przekuć w praktykę a u nas się takich rzeczy nie robi, a potem każdy się dziwi że np wybucha rewolucja - która ma też swoją teorię a wywodzi się ona z nauk humanistycznych / społecznych .

    Odpowiedz
  • Niemiec w Polsce(2014-10-06 01:27) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Profesorze
    lansujecie Państwo ( środowisko warszawskie) tzw. elitarność , wychodzi Wam od 25 lat prowincjonalność. Trwonicie pieniądze, połowę z tych pieniędzy przekazać do innych regionów Polski i daję panu gwarancję , ze nauka ruszy. Tam jest potencjał a nie w zdenerwowanym systemie warszawskim .Profesura warszawska wspiera ła i wspiera za, 'konfitury" lupemnelity partyjne. Mnie pompatycznych słów , a więcej porządnej pracy naukowej. Wasza publicystyka jest zawsze słuszna , tylko z niej nic nie wynika . Pozdrawiam.
    Pana troskę o humanistykę jest przyznanie się do klęski Pana środowiska popierają każdą partyjną , ale nie państwową władzę . np PO i inne egoistyczne ruchy politycznę , które na siłę lansują ą formalne elity . Nie tam Panie profesorze tworzą się elity i dobrze przecież Pan o tym wie. Po co Pan uprawia usprawiedliwiającą propagandę zwalniającą konkretne partie polityczne od odpowiedzialności, Boimy się konkretów, bo nie zaproszą nie zlecą " ekspertyzy" Oj nie akademickie to.

    Odpowiedz
  • piotr(2014-10-02 09:34) Zgłoś naruszenie 00

    A kto przez lata przyzwalal na te wszystki zmiany, panie profesorze Król? Jakby sie pan wczoraj urodzil albo udaje ostatnia dziewice.

    Odpowiedz
  • Student(2014-09-30 22:51) Zgłoś naruszenie 20

    Zgadzam się z generalnie z tezami autora - od czasów PRL zbyt szybko rośnie liczba studentów. Matura i studia powinny być tym czym były w II RP - studentów powinno być mało, ale powinni mieć oni takie wykształcenie, które zagwarantowałoby im pracę po studiach. Jednocześnie należy jak najszybciej wprowadzić zmiany w finansowaniu szkół wyższych uzależniając je nie od liczby studentów, lecz poziomu kształcenia.

    Odpowiedz
  • T1000(2014-09-30 21:59) Zgłoś naruszenie 21

    Zawsze będę krytykował wykładowców na uniwersytetach w Polsce. Są w większości naukową prowincją na świecie oraz w Europie. Słabe kontakty i mało wspólnych przedsięwzięć z uczelniami zachodnimi, prymitywne metody dydaktyczne utrwalone w mentalności od lat, niechęć do wszelkich zmian i oczywiście tradycyjnie ogromne polskie kolesiostwo.

    Odpowiedz
  • T1000(2014-09-30 21:53) Zgłoś naruszenie 00

    No to mam pytanie do Pana profesora: studia prawnicze to są studia uniwersyteckie czy zawodowe?

    Poza tym, na kierunki takie jak skandynawistyka, to wbrew słowom pana profesora, walą tłumy. Były to w tym roku najbardziej oblegane kierunki np. w Poznaniu.

    Odpowiedz
  • Akademik(2014-09-30 20:11) Zgłoś naruszenie 10

    Trzeba koniecznie wrócić do nauczania przedmiotów takich jak logika, filozofia (i to historia filozofii, bo to historia idei), być może politologia i przegląd doktryn ekonomii (ekonomia polityczna) na WSZYSTKICH kierunkach studiów uniwersyteckich i to w przyzwoitym wymiarze i zintegrować z powrotem duże kierunki studiów. Na niektórych wydziałach może wprowadzić retorykę.W ten sposób można uratować humanistyczny wymiar wszystkich studiów.

    Odpowiedz
  • kika(2014-09-30 19:52) Zgłoś naruszenie 00

    do osoby podpisującej się e.k. - rada europejska czy europy, co za różnica, w jednej i drugiej pierdzistołki i nieroby, a ja wykształcony w polsce gdzie poziom edukacji słaby więco co się dziwić że nie rozróżniam. powinienem też na pewno kópić słownik ortograficzny żeby nauczyć się poprawnie pisać

    Odpowiedz
  • e.k.(2014-09-30 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do osoby podpisującej się jako "kika": Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej. Rada Europy to odrębna od Unii Europejskiej organizacja międzynarodowa. Może warto byłoby jednak wrócić do edukacji?

    Odpowiedz
  • Dragon(2014-09-30 12:47) Zgłoś naruszenie 01

    "Przez ten czas możemy stracić zastępy wybitnych uczonych, jacy pracują w kilkunastu ośrodkach akademickich" Jakoś nie widzę tych wybitnych uczonych sądząc po rankingach uniweersytetckich. Kiedy ich dorobiliśmy się - w PRL, gdzie kształcono bierbnych i wiernych o odpowiednim światopoglądzie? Wybitni humaniści to może byli przed wojną. Ci obecni takimi nie są. Są wasko wyspecjalizowanymi hobbystami. I do tego te wszystkie patologie... lepsiej niech ta kadra "naukawa" zniknie, odejdzie z uczelni, bo tylko pozbycie się PRL-owskiej profesury i ich potomków (wychowanków) pozwoli wreszcie stworzyć normalne uniwersytety.

    Odpowiedz
  • Iwona(2014-09-30 10:38) Zgłoś naruszenie 01

    To jest efekt rządzenia partii PO, która sprawy zostawia własnemu biegowi, bo rynek sobie z tym poradzi. Tylko, że niektórych dziedzin nie powinno się rozpatrywać w kategoriach tylko ekonomicznych. A tak w Polsce teraz jest i nawet pacjenta w szpitalu przelicza się dziś na złotówki, nie tylko studenta. Państwo jako elita powinniście zaprotestować w postaci braku poparcia w wyborach.

    Odpowiedz
  • kika(2014-09-30 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    To prawda. Nie ma czegoś takiego jak Polska to jest pereferie Unii z którego każdy chce się wydostać, a nie tu miekszać. Jeżeli szefem rady europy zostaje dukający po angielsku ćwierć inteligent bez sukcesów jako premier we własnym kraju rozdający posady na odchodnym to oczym tu mowa

    Odpowiedz
  • Seer(2014-09-30 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    Historia obroni się sama.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2014-09-30 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo dużo wielkich słów i brak treści. Fakt, że są takie problemy wynika z tego, że III RP, to nie Zielona Wyspa Intelektualistów, a kraj (III Świata), gdzie produkuje się produkty No-Name (za drobne pieniądze) w fabrykach, które nie mają działów badawczo-rozwojowych... Nie ma też światowej sławy ośrodków kreujących nowe idee..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane