Reklama
Obecnie zgodnie z art. 93 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 478 ze zm.) student może otrzymywać stypendium rektora (przyznawane np. za wyniki w nauce) tylko na jednym wskazanym przez niego kierunku. Ponadto świadczenie przysługuje nie dłużej niż przez sześć lat. Nie otrzyma go też osoba, która jeden fakultet ukończyła i ma np. dyplom licencjata czy inżyniera, jeżeli ponownie podejmuje studia pierwszego stopnia bądź uzyskała już tytuł magistra i chce podjąć kształcenie na kolejnym kierunku.
– Taki zapis jest krzywdzący. W założeniu stypendia mają wspierać i promować najzdolniejszych, najaktywniejszych i najpilniejszych. Obowiązujące przepisy mogą działać demotywująco na studentów, zniechęcać do poszerzania wiedzy i umiejętności. W mojej ocenie ograniczenie to nie znajduje żadnego obiektywnego i racjonalnego uzasadnienia. Prawo do uzyskiwania tego świadczenia nie powinno być uzależnione tylko od uzyskania tytułu zawodowego magistra – wskazuje Kazimierz Moskal z PiS. Dlatego zwrócił się do ministra edukacji i nauki o podjęcie działań mających na celu sprawiedliwe traktowanie studentów w odniesieniu do stypendiów naukowych.
Na razie MEiN nie odpowiedziało na interpelację, ale nad swoją propozycją w tej sprawie zastanawia się też Parlament Studentów RP. – Obecnie ustawa narzuca kilka ograniczeń dotyczących korzystania ze stypendiów – związanych m.in. z nieukończeniem innego kierunku na tym samym poziomie studiów, ale też z liczbą lat, przez które można pobierać to świadczenie. Zatem zmiana przepisów w kwestii braku możliwości pobierania stypendium na kolejnych studiach nie odniesie skutku wskazanego przez posła przy zachowaniu obecnych przepisów pozwalających na otrzymywanie go jedynie przez sześć lat. Po przeprowadzeniu konsultacji ze środowiskiem akademickim przygotujemy propozycje kompleksowych zmian w systemie pomocy materialnej – zapowiada Julia Sobolewska z PSRP.