Jeśli trybunał stwierdzi niekonstytucyjność przepisów o unieważnieniu egzaminu dojrzałości, zdający uzyskają prawo ubiegania się o odszkodowanie - mówi Paweł Osik, adwokat, partner w Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy, która prowadzi sprawę przed TK.

W Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie skarga maturzystów w sprawie uznania przepisów, które nie dają prawa do odwołania od wyników matury, za niezgodne z ustawą zasadniczą. O co konkretnie walczą skarżący?

Maturzyści zwrócili się do TK o stwierdzenie, że ustawa o systemie oświaty i rozporządzenia wykonawczego ministra edukacji narodowej, na podstawie których unieważniono ich egzaminy maturalne w 2011 r., jest niekonstytucyjna. Chodziło o stwierdzenie niesamodzielności przy rozwiązywaniu zadań z chemii.