Kontynuacja programu dożywiania powoduje dla samorządów dodatkowe koszty. Mają one też wątpliwości, jak przyznawać pomoc na nowych zasadach.
Od początku tego roku w wielu samorządach trwa wyścig z czasem, aby jak najszybciej podjąć uchwały, które umożliwią im skorzystanie w pełni z budżetowego dofinansowania do bezpłatnych posiłków. Kłopoty gmin spowodowane są zmienioną formą przyznawania im wsparcia oraz późnym przyjęciem przez rząd zasad programu. W konsekwencji przez najbliższe dwa miesiące samorządy będą płaciły za wsparcie dla części osób same, mimo zapewnień rządu o chęci pomocy.

Uchwała zamiast ustawy