Trwa analiza efektów rządowego programu kierunków zamawianych. Na przełomie stycznia i lutego spodziewam się wyników. Wówczas rozpoczniemy prace nad nową ich listą. Jest idea, by niektóre kierunki humanistyczne czy społeczne zostały na tej liście uwzględnione. Ale nim zapadnie decyzja, musimy przyjrzeć się efektom dotychczasowych działań. - mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego Prof. Lena Kolarska-Bobińska
Czy będzie pani kontynuowała prace swojej poprzedniczki?
Nie zamierzam wywracać wszystkiego do góry nogami. Zawsze byłam przeciwna sytuacjom, gdy przychodzi nowy minister i wstrzymuje wszystkie zmiany, których dokonał poprzednik. Mamy w Polsce złą praktykę wycofywania zmian jeszcze przed porządną oceną skutków ich działania. Ministerstwo przez ostatnie lata zapoczątkowało wiele pozytywnych zmian. Teraz trzeba je monitorować, poprawiać to, co najbardziej uwiera środowisko naukowe.
Mamy podwaliny, solidną podstawę, by ruszyć do przodu. Dlatego też oprócz oceny zmian, trzeba szybko przygotować nowe koncepcje funkcjonowania szkolnictwa wyższego.
Ale zapewne ma pani własny pomysł na ten urząd i chciałaby pani wprowadzić coś, czego wcześniejszy minister nie uwzględnił w swoich planach?
Musimy włączyć naukę i szkolnictwo wyższe w budowę nowoczesnej Polski. Pracując nad takim szerszym, wieloletnim spojrzeniem - jednocześnie będziemy prowadzili cztery nowe ustawy w Sejmie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.