Ponad połowa placówek jest gotowa do wdrożenia pilotażu. Reszta czeka na sprzęt. Do nowego roku nie wyrobi się 5 proc. – ustalił DGP. Najwięcej problemów sprawiają przetargi, które trwają miesiącami i często są powtarzane.

Sprzęt jest i działa już w 224 z 400 szkół, które biorą udział w pilotażu. Reszta czeka na dostawę. Są jednak takie, gdzie jeszcze nie rozstrzygnięto nawet przetargów. Z sondy przeprowadzonej przez DGP w 13 województwach wynika, że dotyczy to 23 placówek. Tam do stycznia komputerów na pewno nie będzie.

Problemy sprawiają dostawcy. – Trzy razy ogłaszaliśmy przetarg. Za pierwszym i drugim dostaliśmy tylko po jednej ofercie i to znacznie przekraczającej nasz budżet na Cyfrową Szkołę – mówi Jarosław Baran, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Wincentego Witosa w Szydłowie w woj. łódzkim. Dopiero za trzecim razem znalazła się firma, która zaoferowała sprzęt w takich cenach, że szkole starczyło środków. Ta podstawówka nie jest odosobniona.