Związek Nauczycielstwa Polskiego informuje, że z pracy odeszło nawet 10 tys. nauczycieli. MEN na prośbę DGP podał, że jest 3,7 tys. wolnych wakatów, o 400 mniej niż rok temu. Skąd te rozbieżności?
ZNP przekonuje, że w tym roku nauczyciele masowo odchodzili z pracy. W Wielkopolsce 339 osób przeszło na emeryturę (wobec 208 w ubiegłym roku), z urlopu dla poratowania zdrowia skorzystało 701 osób (425 przed rokiem). W Małopolsce zrezygnowało z pracy ok. 1 tys. nauczycieli, dwa razy więcej niż rok temu. To jednak nie przełożyło się na liczbę wakatów.
Sytuacja nie jest jednoznaczna. Z sondy DGP wynika, że samorządy otrzymują sygnały o odchodzących pedagogach, ale szkoły nie zgłaszają problemów. – Do tej pory żaden z dyrektorów nie sygnalizował problemów z brakiem kadry – mówi Monika Głazik z urzędu miasta Lublin. W Katowicach podobnie. – Nie mamy takich sygnałów z naszych placówek. Przejścia na emeryturę i ruchy kadrowe są czymś standardowym na koniec sierpnia, nie odnotowujemy anomalii – tłumaczy Krzysztof Kaczorowski z wydziału Komunikacji Społecznej Urząd Miasta Katowice. W Toruniu wyliczają, że na emeryturę w okresie wakacji odeszło 37 nauczycieli – z 3,3 tys. zatrudnionych. – Tak mała liczba nie wskazuje, by ich powodem była sytuacja epidemiczna – mówi Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowy prezydenta Miasta Torunia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.