Kształcenie na odległość zawsze, gdy dochodzi do zamknięcia szkół i przedszkoli – wprowadzenia takiej możliwości domaga się ZNP. Dzięki temu nie będą poszkodowani ani nauczyciele, ani uczniowie
Od marca właściwie nie ma tygodnia, aby resort edukacji narodowej nie zmieniał przepisów dotyczących kształcenia na odległość dla szkół i przedszkoli. Związkowcy uważają, że to efekt braku konsultacji z głównymi zainteresowanymi, m.in. dyrektorami placówek. W praktyce okazuje się, że opracowane w pośpiechu przepisy zwierają wiele nieścisłości i często się wzajemnie wykluczają. Jest to szczególnie odczuwalne w tej chwili – gdy edukacja jest stopniowo odmrażana.
Otwarci i (nie)zdalni
Od 6 maja zezwolono na otwarcie przedszkoli. Wtedy – zgodnie z par. 1 pkt 9 rozporządzenia z 29 kwietnia 2020 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. poz. 781) – zdecydowano, że przepisy te stosuje się również do jednostek systemu oświaty, których działalność dydaktyczna, wychowawcza i opiekuńcza została zawieszona w związku z epidemią, ale na podstawie odrębnych przepisów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.