Nauczyciele wychowania przedszkolnego to najbardziej poszukiwana kadra pedagogiczna – wynika z kwerendy DGP. W całej Polsce na stronach kuratoriów od stycznia wisi ok. 1,4 tys. ogłoszeń o pracę
Na Mazowszu przedszkola szukają 402 nauczycieli. Dla porównania – na anglistów, którzy są na drugim miejscu wśród najbardziej pożądanych osób do pracy w placówkach oświatowych, czekają 202 propozycje zatrudnienia. Stolica nie jest odosobniona. W woj. zachodniopomorskim poszukiwanych jest ponad 780 nauczycieli, w tym 71 od wychowania przedszkolnego, co plasuje ich na pierwszym miejscu.
Niskie wynagrodzenie, ciągłe zmiany w przepisach, brak prestiżu – to główne powody odejścia, które wymieniają pracownicy przedszkoli. – Czujemy się jak nauczyciele gorszego sortu – tłumaczy jedna z przedszkolanek. Brały udział w strajku. Ale, w ich ocenie, nie udało się im wypłynąć w rozmowach z rządem.