statystyki

Kamionowski: Zamiast śmieciowych umów w szkołach będziemy mieli śmieciowe etaty [WYWIAD]

autor: Artur Radwan15.03.2018, 07:58; Aktualizacja: 15.03.2018, 08:51
nauczyciel, szkoła dzieci

Z pewnością wszyscy specjaliści, którzy przychodzą do tych placówek wykonywać różnego rodzaju zajęcia, np. związane z terapią, będą rezygnować - mówi Kamionowski.źródło: ShutterStock

W szkolnictwie niepublicznym wielu nauczycieli to emeryci, którzy mogą dorabiać na zlecenie, ale w przypadku zatrudnienia na etat mogą stracić świadczenia - mówi w wywiadzie dla DGP mec. Robert Kamionowski, ekspert zajmujący się prawem oświatowym.

Od września wszyscy nauczyciele zatrudnieni w placówkach oświatowych, które nie podlegają samorządom, muszą być zatrudniani na podstawie umowy o pracę. O takie rozwiązanie walczyły związki zawodowe...

Jak to zwykle czynią związki. W uzasadnieniu projektu tłumaczono to zapewnieniem odpowiedniej jakości procesu nauczania. Autor projektu, czyli ministerstwo, uzależniał zatem jakość nauczania od tego, czy nauczyciel jest zatrudniony na podstawie etatu, czy np. umowy-zlecenia. Etat ma pewne uzasadnienie w samorządowych szkołach, gdyż tam jest z góry określony jego wymiar i ustalone wynagrodzenie zgodnie z kartą. Ale w różnego rodzaju placówkach niepublicznych, nie ma to uzasadnienia. Co więcej, w wielu przypadkach jest to bardzo duża przeszkoda dla osób prowadzących te jednostki.

Jaka?

Wszyscy właściciele szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych wyrażają od początku swoje zaniepokojenie. Nie ma problemu tam, gdzie zatrudnia się nauczycieli pełnowymiarowych czy nawet na pół etatu. W prywatnych przedszkolach wychowawcy zwykle są zatrudniani na umowach o pracę. I dla nich niewiele się zmienia. Ale w szkołach już widzę duże problemy. Oczywiście nauczycieli można zatrudniać na etacie, ale nie wszędzie i nie na wszystkich stanowiskach. Dlatego w obecnym stanie faktycznym i prawnym zatrudnienie ich na umowy o pracę będzie bardzo trudne.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Iwona(2018-03-15 10:06) Zgłoś naruszenie 53

    "...wielu nauczycieli to emeryci, którzy mogą dorabiać na zlecenie, ale w przypadku zatrudnienia na etat mogą stracić świadczenia - mówi w wywiadzie dla DGP mec. Robert Kamionowski..." To niech nie dorabiają i dadzą większy dostęp do zawodu młodym. Proste.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane