Samorządy, w których szkoły pracują na jedną zmianę, a w klasach uczy się mniej dzieci, otrzymają z budżetu więcej pieniędzy. Ministerstwo Edukacji Narodowej szykuje rewolucję w sposobie finansowania oświaty. Od 1 stycznia 2018 r. samorządy nie będą już otrzymywały stałej kwoty subwencji i dotacji na jednego ucznia czy przedszkolaka.
Zamiast tego wyceniane będą ich zadania oświatowe. Te jednostki, które wykażą się najlepszą jakością kształcenia, będą dodatkowo premiowane.
Płacimy za konkrety