statystyki

Egipt nie będzie już Mekką dla turystów. Czas na Wyspy Kanaryjskie

autor: Patrycja Otto25.11.2015, 06:59; Aktualizacja: 25.11.2015, 07:30
Wyspy Kanaryjskie - La Gomera

Wyspy Kanaryjskie - La Gomeraźródło: ShutterStock

Zeszłą zimę pod piramidami spędziło 108 tys. Polaków. W tym roku króluje Hiszpania. Wszystko przez niepokoje na Bliskim Wschodzie.

reklama


reklama


We wczorajszym zamachu na hotel w egipskim Al-Arisz zginęły cztery osoby. Coraz częstsze ataki na turystów w tym kraju zmienią strukturę wyjazdów Polaków w zbliżającym się sezonie zimowym. W praktyce oznacza to dalszy spadek popularności Egiptu. Arabska wiosna sprawiła, że liczba naszych zimowych turystów zmalała ze 160 tys. w 2010 r. do 81 tys. w 2011 r. Od tej pory wskaźnik ten nie wrócił do poziomu z czasów przedrewolucyjnych, a w tym sezonie zimowym może być trudno osiągnąć nawet poziom z 2011 r.

– Wszystkie biura wycofały się z lotów do Szarm el-Szejk, a liczba tych do Hurghady i Marsa Alam została ograniczona z ponad 20 tygodniowo do sześciu, siedmiu – mówi prezes TUI Poland Marek Andryszak. Dla Egiptu oznacza to jedno: utratę palmy pierwszeństwa wśród kierunków zimowych z udziałem w rynku lotów czarterowych sięgającym niekiedy 55 proc. Rykoszetem może dostać się też Izraelowi, Tunezji i Turcji, które też z roku na rok tracą na znaczeniu. Ich miejsce zajmuje Hiszpania, a dokładnie Wyspy Kanaryjskie.

Gdzie najchętniej zimujemy

Gdzie najchętniej zimujemy

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zimowa popularność tego kierunku rośnie nieprzerwanie od dekady; liczba pasażerów w tym czasie zwiększyła się dziewięciokrotnie. – Rezerwa wobec Egiptu jest w tym roku większa. Trzykrotny spadek rezerwacji to efekt ostrzeżeń MSZ, ale jeszcze większe znaczenie miał październikowy zamach na rosyjski samolot. W rezultacie Boże Narodzenie i Nowy Rok na Kanarach chce spędzić o 50 proc. więcej turystów niż w zeszłe święta. W tym okresie będzie to najpopularniejszy kierunek – komentuje Radosław Damasiewicz z TravelPlanet.pl. Większe zainteresowanie to efekt spadku cen. Jeszcze 10 lat temu za tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu z dwoma posiłkami trzeba było zapłacić nawet 4 tys. zł za osobę. Dziś – 2,5 tys. zł.

– Niższa cena to zasługa większej konkurencji wśród przewoźników. Nie bez znaczenia są spadki cen paliwa oraz to, że biura, dzięki wzrostowi liczby turystów, mają większe możliwości negocjacji cen u miejscowych hotelarzy – tłumaczy Marek Andryszak. Najbliższe lata powinny przynieść dalszy wzrost popularności archipelagu. Sprzyjają temu tanie linie, których rosnąca obecność przyspiesza spadki cen przelotów. W dużej mierze to zasługa Ryanaira, który uruchomił połączenia z Polski na Wyspy Kanaryjskie. – Najpierw cztery, a od tego sezonu zimowego dziewięć połączeń tygodniowo na Teneryfę i Gran Canarię. Kosztowo jest to często oferta zbliżona do egipskiej – komentuje Andrzej Betlej, ekspert z firmy TravelData. Jak tłumaczą biura, wycieczki organizowane we współpracy z tym przewoźnikiem są o 100–700 zł tańsze w porównaniu do pozostałych.


Pozostało jeszcze 55% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • A(2015-12-18 14:57) Odpowiedz 60

    Wyspy Kanaryjskie dla Polaków są za drogie. W lepszych i średnio komfortowych hotelach na wyspach Polacy stanowią zaledwie 4%, a może i mniej, dlatego nie są specjalnie uwzględniani jeżeli chodzi o standard pokoi, propozycje spędzenia czasu czy animacje dla dzieci. Najmilej tam się widzi rodziny z Niemiec, w niektórych hotelach uroczyście się wita Rosjan. Natomiast ludzi z Polski, próbując na siłę zwrócić na siebie uwagę personelu, obrażając się o brak animacji, jadłospisu i in. po polsku, tylko pogarszają sytuację- w niektórych miejscach po-prostu są nielubiani.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama