statystyki

Opel w grupie PSA za 2,2 mld euro

autor: Aleksandra Gruszczyńska07.03.2017, 07:45; Aktualizacja: 07.03.2017, 08:06
Zakłady w Gliwicach i Tychach zatrudniają łącznie ok. 4 tys. pracowników

Zakłady w Gliwicach i Tychach zatrudniają łącznie ok. 4 tys. pracowników

Transakcja, o której spekulowano od kilku tygodni, stała się faktem. Pracownicy polskich zakładów na razie powinni czuć się bezpieczni.

Reklama


Francuski koncern PSA, do którego należą już marki Peugeot i Citroen, wzbogacił się o Opla i Vauxhalla – jego brytyjskiego odpowiednika. Amerykański koncern GM, który był właścicielem niemieckiej firmy od 1929 r., zdecydował się na sprzedaż 12 europejskich zakładów produkcyjnych, zatrudniających w sumie ok. 40 tys. pracowników, za 2,2 mld euro.

Proces łączenia firm ma zakończyć się jeszcze w tym roku. Tak zwany efekt synergii, czyli oszczędności wynikające z fuzji, szacowany jest na ok. 1,7 mld euro do 2026 r. PSA i Opel łącznie będą miały 17-proc. udział w rynku europejskim, stając się drugim najsilniejszym koncernem motoryzacyjnym zaraz po Volkswagenie. Połączona firma wyprzedzi grupę Renault/Nissan.

Konsolidacja branży motoryzacyjnej nie dziwi ekspertów. Łączenie sił zaczęło się w 2007 r. Firmy z sektora automotive przez wspólne działania szukają oszczędności i dostępu do nowych technologii, zwłaszcza że wymogi dotyczące norm środowiskowych są coraz bardziej wyśrubowane. Producenci poprawiają wydajność, zwiększają marże i wychodzą z bardziej różnorodną ofertą dla klientów. Współpraca daje także możliwość skracania łańcucha dostaw, a to przekłada się na zmniejszenie kosztów.

PSA, nieobecny dotąd w naszym kraju, staje się właścicielem polskich zakładów Opla w Gliwicach i Tychach, które zatrudniają łącznie ok. 4 tys. pracowników. Ci są pełni obaw. Najbardziej niepokoi ich brak komunikacji. – Pracownicy przychodzą i pytają, czy mają szukać sobie nowego zajęcia, a my nie wiemy, co im odpowiedzieć, bo nie otrzymujemy żadnych informacji od kierownictwa – powiedział DGP Zbigniew Pietras, szef „Sierpnia 80” w zakładach Opla. Odkąd pojawiły się doniesienia o francusko-amerykańskich rozmowach, przedstawiciele polskich załóg zwracali uwagę na to, że rządy Niemiec i Wielkiej Brytanii błyskawicznie zareagowały na wiadomości o fuzji, spotykali się z przedstawicielami PSA i GM, starając się o gwarancje zatrudnienia w lokalnych fabrykach. Nie przekonały ich deklaracje wicepremiera Mateusza Morawieckiego, że polskim zakładom Opla nic nie grozi. Nie uspokoił ich też całkowicie Carlos Tavares, szef PSA, który zapewnił wczoraj, że zostaną utrzymane miejsca pracy we wszystkich zakładach. Oraz że będą respektowane wszelkie porozumienia z załogami. Także te płacowe. – Nie wiadomo jednak, czy w przyszłości szef PSA nie zmieni zdania co do liczby zakładów produkcyjnych i osób w nich zatrudnionych – mówi jeden z naszych rozmówców.

W ocenie Jacka Opali, dyrektora ds. rozwoju sprzedaży w firmie Exact Systems, firmy opracowującej m.in. analizy branży motoryzacyjnej, polscy pracownicy nie powinni się obawiać zamknięcia fabryk. Gliwice mogą się poszczycić nowoczesną linią technologiczną. I to właśnie tam produkowany jest model Astra – w zeszłym roku najchętniej w Europie kupowany samochód tej klasy, a fabryka pobiła rekord, wypuszczając na rynek ponad 200 tys. aut. Sporo części samochodowych produkowanych w Polsce trafia do zakładów w Wielkiej Brytanii. W Tychach trwa modernizacja fabryki, gdzie będą produkowane silniki. Na razie nic nie wskazuje na to, by zakład ten miał być przeznaczony do likwidacji. Według planów jego modernizacja ma zakończyć się w tym lub przyszłym roku. – W mojej ocenie fuzja jest dla naszych zakładów szansą. Może się okazać, że w Gliwicach będzie powstawać jakiś model Peugeota czy Citroena – dodaje Jacek Opala. Wydaje się też mało prawdopodobne, że nowy właściciel zrezygnuje z marki Opel. Zwłaszcza że nowy model Insignia został zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Genewie. Wkrótce nastąpi też premiera powstałego już we współpracy z PSA modelu Crossland X. To nie koniec niespodzianek, pod koniec tego roku światu zaprezentowany zostanie model Opla Grandland X – także wyprodukowanego we współpracy z Francuzami. 


Pozostało jeszcze 37% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama