statystyki

Gwarancja zatrudnienia jest ograniczona. Nawet w służbie cywilnej

autor: Leszek Jaworski04.11.2015, 11:08; Aktualizacja: 04.11.2015, 11:19
grupa osób, urzednicy, biznesmeni

Gwarancja zatrudnienia jest ograniczona. Nawet w służbie cywilnejźródło: ShutterStock

Tylko w razie określonych zdarzeń można rozwiązać z urzędnikiem umowę o pracę za wypowiedzeniem. Katalog przyczyn jest zamknięty i raczej wąski – typowy dla stosunków pracy z mianowania

Reklama


Reklama


Urzędnik służby cywilnej może się cieszyć gwarancją zatrudnienia. Taki przywilej przysługuje wszystkim tym pracownikom, którzy pracują na podstawie mianowania. Wzmożona trwałość stosunku pracy ma zapewnić im bezstronne wykonywanie obowiązków, wolne od nacisków politycznych. Ochrona ta stanowi zatem jedną z gwarancji neutralności i niezależności urzędników. Dodatkowo takie rozwiązanie ma im umożliwić stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Trudno przecież oczekiwać od pracownika, któremu nie zapewni się ochrony przed arbitralnym i nieuzasadnionym zwolnieniem z pracy, że będzie on stale podwyższał swoje umiejętności zawodowe. Jednocześnie gwarancja zatrudnienia stanowi rekompensatę z tytułu obciążenia urzędników szczególnymi obowiązkami i ograniczeniami, które nierzadko dotkliwie ingerują w ich życie prywatne.


Pozostało jeszcze 95% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • małogramotnyj.(2015-11-04 11:53) Odpowiedz 00

    Kolejny "pismak" piszący w zastępstwie wiadomo kogo. Wszystko to prawda, ale nie do końca. Jeżeli sie chce to zawsze można i to koniec tematu. Ale dlaczego mowa o urzednikach, skoro w tytułe o urzędniku ani słowa. Wszak na dole "urzędników jak na lekarstwo" (mniej niz 5% stanu osobowego). A zatem znów artykuł teoretyczny stwarzajacy propagandowe - pijarowskie wizje - które tyle maja wspólnego z rzeczywistościa co zeszłoroczny snieg z temperatura odczyc pracowników SCw chwili obecnej.
    A tak naprawde to kolejny raz powtarzam, zwolnic to sie sami pracownicy zwalniają ( wcale nie potrzeba do tego procedur i idiotycznych pijarowskich artykułów) - szczególnie ci z wieloletnim stażem ( ca powyżej 10 lat. Niedługo będą sami młodzi ( do 3-5 lat stażu, bo o mniejszym to szkoda w ogóle zabierać głos) . No i ci wieloletni co pracuja ponad 25 lat, ale sa to ludzie czekajacy na emerytury, nagrody jubileuszowe i ci zmanierowani bądż będący "znajomymi królika" z racji zasiedziałosci w danym urzędzie. A tak naprawdę po co cały ciąg artykułów opisujących SCw jakims tam zwierciadle skoro "zwierciadełko się dawno zbiło" i tylko okruchy szkła pozostały. Nie nalżzy sie w tym zwierciadle przeglądać albowiem wówczas zamiast usmiechnietego urzędnika SC w owym "okruchu ostrego jak brzytwa szkła" cały czas pojawia się twarz "zadowolonej z siebie Pani o jakimś tam dziwnym z portugalska brzmiącym nazwisku" I żadne zaklęcia nic nie pomagają. Wszak pijar to pijar. Cały czas mamy przed oczami ww. podobiznę i dalszy pijar uprawiany przez tym razem redaktora - jak mu tam ?( tym razem nie Radwana)

  • skarbona(2015-11-04 14:28) Odpowiedz 00

    Ciekawe dlaczego żaden redaktor DGP nie napisze artykułu o tym, że SC jako jedyna nie dostała podwyżek od 2008r.? Że szeregowym pracownikom SC brakuje na życie?
    Że urzędnicy są zmęczeni i wypaleni i żadne "mądre" artykuły redaktorów ( z naciskiem na pewnego "ulubieńca") już nawet nas nie ruszają.
    Bawcie się tak dalej, a my popatrzymy ...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama