W grudniu zasiłki z urzędów pracy otrzymywało 298 tys. osób bez zajęcia. To zaledwie 13,8 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych – wynika z danych GUS. Było ich więc o 3 pkt proc. mniej niż przed rokiem i najmniej od czterech lat. Co ważne, także w lepszych pod tym względem latach zasiłki otrzymywała stosunkowo niewielka grupa bezrobotnych.

– Większość zarejestrowanych osób bez zajęcia to osoby długotrwale bezrobotne, które nie spełniają kryteriów uprawniających do zasiłku – podkreśla prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Bezrobotny ma prawo do zasiłku dopiero wtedy, gdy udokumentuje, że w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji był zatrudniony łącznie co najmniej 365 dni i osiągnął co najmniej minimalne wynagrodzenie, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy.

Tych wymogów nie spełniają ludzie pozostający w rejestrach bezrobotnych przez ponad rok w okresie ostatnich dwóch lat. W grudniu było ich aż 1,2 mln (54 proc. ogółu bezrobotnych), o 7,9 proc. więcej niż przed rokiem. Kryteriów upoważniających do zasiłku nie spełniają też na przykład bezrobotni, którzy mają odpowiedni staż, ale pracowali tylko na część etatu i zarabiali mniej, niż wynosi przeciętne wynagrodzenie.

– Ponadto w urzędach pracy rejestruje się według różnych szacunków od 30 do 40 proc. osób, które oficjalnie nigdy nie pracowały i nie miały takich planów. Interesuje je tylko ubezpieczenie zdrowotne, które uzyskują dzięki zdobyciu statusu bezrobotnego – dodaje Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. W istocie zarabiają w szarej strefie.

Zasiłki dla bezrobotnych są spartańskie. Podstawowe świadczenie wynosi od 1 czerwca 2013 r. 823,60 zł brutto (711,48 zł na rękę) w okresie pierwszych trzech miesięcy, a potem jest obniżane do 646,70 zł (568,50 zł netto). Spadek tej kwoty ma mobilizować bezrobotnego do szukania pracy. Zasiłek jest przyznawany na pół roku w powiatach, w których 30 czerwca roku poprzedniego stopa bezrobocia nie przekraczała 150 proc. średniej krajowej. A tam, gdzie przekraczała 150 proc. średniej krajowej, świadczenie otrzymuje się przez rok. Tak długo otrzymują je również np. bezrobotni w wieku powyżej 50 lat, posiadający równocześnie co najmniej 20-letni okres uprawniający do zasiłku.