statystyki

Martwe przepisy w kodeksie pracy

autor: Łukasz Guza22.02.2013, 07:50; Aktualizacja: 22.02.2013, 08:23
Jakich przepisów najczęściej nie przestrzegają pracodawcy

Jakich przepisów najczęściej nie przestrzegają pracodawcyźródło: DGP

W kodeksie pracy niektóre przepisy obowiązują, ale nikt ich nie stosuje. Są wśród nich regulacje dotyczące urlopów i informowania pracowników.

reklama


reklama


Urlopy wypoczynkowe udzielane w całości, jednorazowo, a te zaległe – do końca września danego roku kalendarzowego. Komisje pojednawcze, które mają doprowadzać do rozstrzygnięć sporów na linii pracownik – pracodawca. Znaczna część przepisów bhp i tych dotyczących informowania pracowników np. o wolnych etatach lub regulacjach antydyskryminacyjnych. To tylko część rozwiązań zawartych w kodeksie pracy, które choć obowiązują, to jednak są stosowane sporadycznie lub w ogóle pomijane.

– W praktyce prawników zajmuje około 20 proc. norm kodeksowych, czyli te najważniejsze, dotyczące nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, ochrony przed zwolnieniem, rodzicielstwa – tłumaczy Sławomir Paruch, radca prawny i partner w Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.

Podkreśla, że rzadziej lub w ogóle niestosowane rozwiązania zabierają nieproporcjonalnie dużo miejsca w kodeksie pracy, czyniąc go mało przejrzystą ustawą, zwłaszcza dla samych pracowników i pracodawców. Jednocześnie w ogóle nie reguluje lub nie rozstrzyga on bardzo istotnych kwestii, w tym np. możliwości domagania się odszkodowania cywilnego za bezprawne zwolnienie lub zwolnień spowodowanych restrukturyzacją firm. Te ostatnie są unormowane w odrębnej ustawie.

Urlopowe ciekawostki

Tylko nieliczni wiedzą, że urlop wypoczynkowy przysługujący za dany rok należy udzielać w całości, czyli jednorazowo. Taka zasada wynika z art. 162 k.p. Przewiduje on, że wypoczynek może być podzielony na części tylko na wniosek pracownika, przy czym co najmniej jedna musi trwać nie mniej niż 14 dni kalendarzowych.

– Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, aby pracodawca z zasady udzielał zatrudnionym urlopu w całości, a tylko wyjątkowo i na wniosek zatrudnionego dzielił go na części. Co więcej, nie sądzę, aby takie rozwiązanie było korzystne dla pracowników, bo długi, jednorazowy urlop rzeczywiście umożliwia oderwanie się od obowiązków służbowych, ale oznacza, że przez kolejne 10 lub 11 miesięcy zatrudniony – poza świętami – nie ma dłuższego wypoczynku niż weekend – uważa Sławomir Paruch.

Podkreśla, że w praktyce rzadko przestrzegany jest też art. 168 k.p., zgodnie z którym zaległego urlopu udziela się do końca września następnego roku kalendarzowego. Ten przepis eksperci uważają nie tylko za zbędny, ale wręcz szkodliwy, bo przyczynia się do potęgowania z roku na rok zaległości urlopowych.

Rzadko stosowane

Przepisów k.p., które stosuje się wyjątkowo lub w ogóle nie stosuje, jest więcej. Należą do nich art. 941 i art. 942 kodeksu. Pierwszy stanowi, że pracodawca ma udostępnić pracownikom tekst przepisów dotyczących równego traktowania w zatrudnieniu w formie pisemnej lub zapewnić dostęp do nich. Drugi przewiduje m.in., że pracodawca ma informować zatrudnionych na czas określony o wolnych miejscach pracy na stałe.

Często obowiązkami jedynie na papierze są też te wynikające z przepisów bhp. Dzieje się tak dlatego, że są bardzo rozbudowane (w samym kodeksie zajmują tyle miejsca, ile regulacje dotyczące nawiązania i rozwiązania stosunku pracy oraz wynagrodzeń razem wzięte), potwierdzają oczywiste zachowania (np. art. 23711a par. 2 – pracownicy mogą przedstawiać wnioski w sprawie eliminacji zagrożeń dla swojego życia lub zdrowia) lub na tyle ogólne, że w praktyce trudno ustalić, czy się je spełnia, czy też nie (np. art. 207 par. 2 pkt 5 – pracodawca ma uwzględniać ochronę zdrowia młodocianych, pracownic w ciąży lub karmiących oraz osób niepełnosprawnych w ramach podejmowanych działań profilaktycznych).

Zainteresowaniem pracodawców i pracowników nie cieszą się też np. komisje pojednawcze, którym poświęcony jest cały odrębny rozdział w k.p. (tyle samo przepisów, ile poświęcono np. zawarciu umowy o pracę). Niewielu zatrudnionych i pracodawców wie, że w firmie można je powoływać w celu polubownego załatwienia sporu na linii pracodawca – pracownik.

– Przedsiębiorcy nie są nimi zainteresowani, bo najczęściej nie chcą zawracać sobie głowy kolejnymi procedurami lub upubliczniać kwestii spornych w zakładzie. A szkoda bo mógłby to być dobry sposób na uniknięcie postępowań sądowych – mówi Grzegorz Orłowski, radca prawny z Orłowski, Patulski, Walczak.

Dlatego jego zdaniem warto pozostawić te rozwiązania w kodeksie, bo możliwe, że w przyszłości spory pracownicze częściej będą kończyć się ugodami (wzorem anglosaskim). Wskazuje jednak inne przepisy, które powinny zniknąć z prawa pracy.

– Po co firma ma np. tworzyć listy płac, skoro dokonuje przelewów. Czemu ma prowadzić ewidencję czasu pracy, skoro w praktyce pozostawia jej się swobodę w określaniu faktów w niej potwierdzanych. Te biurokratyczne wymogi zniechęcają do podpisywania umów o pracę i tłumaczą popularność kontraktów cywilnoprawnych, które wypierają zatrudnienie pracownicze – dodaje Grzegorz Orłowski.

Według Sławomira Parucha wzorem Czech warto zastanowić się nad uchwaleniem nowego kodeksu, bo obecny, przyjęty w 1974 r., nie jest dostosowany do aktualnych potrzeb gospodarki i rynku pracy. Liczba przepisów k.p., które nie są stosowane lub potrzebne, potwierdzają tę opinię.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Michał(2013-02-22 08:08) Odpowiedz 00

    W życiu się jeszcze nie spotkałem z komisją pojednawcza w zakładzie pracy. Pic na wodę. Od dawna już jestem zwolennikiem wywalenia połowy przepisów kodeksu pracy.

  • A.(2013-02-25 08:35) Odpowiedz 00

    Brawo dla wypowiedzi pod 6.
    Od dawna w GP komentarze są lepsze od artykułów.

  • Maria(2013-02-22 18:32) Odpowiedz 00

    W moim zakładzie pracy zatrudniającym 600 pracowników działa komisja pojednawcza. Rozpatrujemy rocznie kilkanaście spraw, dogłębnie zajmujemy się okolicznościami i powodami wypowiedzenia umowy o pracę. Bardzo często doprowadzamy do ugody, w wyniku czego pracownicy pracują nadal.
    Nie obciążamy sądów pracy problemami naszych pracowników.

  • kolo(2013-02-24 13:54) Odpowiedz 00

    do 15: w KP są takie przepisy tylko nikt ich nie przestrzega: od pracodawców przez związki zawodowe po PIP !!

  • cd(2013-02-24 13:47) Odpowiedz 00

    Wprowadzić ZAKAZ ZATRUDNIANIA POWYZEJ 8 GODZIN PRACY i maksymalnie 35 godzin pracy w tygodniu tak jak to jest w państwach Unii. Wszyscy pracownicy powinni otrzymywac 1 miesiąc urlopu w roku. Wszyscy powinni otrzymywać 100% wynagrodzenia za czas choroby z ZUS - nie obciążać tym pracodawców. Za niedziele i śięta oraz dodatkowy czas pracu 100% dodatek do wynagrodzenia. Zakaz zatrudniania emerytów w Urzędach i Instytucjach publicznych. EMERYTURY I SYSTEM EMERYTALNY JEDNAKOWY DLA WSZYSTKICH. PODATKI RÓWNE DLA WSZYSTKICH, CZAS PRACY JEDNAKOWY DLA WSZYSTKICH, ŻADNYCH PRZYWILEJI - TO UREGULOWAĆ WYSOKOŚCIĄ PRACY I MNIEJSZYM OPODATKOWANIEM. ZA KRADZIEŻ PŁACY KARA TAKA JAK ZA OKRADANIE BANKU I FAŁSZOWANIE PIENIĘDZY.

  • exa(2013-02-22 16:19) Odpowiedz 00

    Po raz kolejny okazuje sie że autorzy artykułów piszą na tematy o których nie mają zielonego pojęcia albo wiedzą że dzwonią tylko nie wiedzą w którym kościele, i dopiero z postów takich jak ten od poz 6 można uzyskać konkrętną wiedzę

  • von(2013-02-24 10:39) Odpowiedz 00

    Prawo pracy? Co to za twór? Powinno brzmieć "Prawo do pracy",niezbywalna przynależność rodzajowi ludzkiemu.
    Każdy człowiek ,który wykorzystuje drugiego człowieka dla osobistych korzyści, winien być przykładnie ukarany. Nie podaję nazwisk trupów kapitalizmu ( w tym P. a K i M i N...)

  • S(2013-02-22 14:30) Odpowiedz 00

    Autorze Łukaszu nie idź tą drogą, KP to dość skomplikowana materia, nie dla autorów piszących teksty o wszystkim i o niczym i znających się na wszystkim po trochu :). Brawo dla T poz. 6, artykuł Pana/Pani T z miłą chęcią bym przeczytał.

  • MoJe(2013-02-22 13:40) Odpowiedz 00

    Dla wielu "pracodawców" martwy jest cały Kodeks.

  • osej(2013-02-22 08:28) Odpowiedz 00

    Zawodowo zajmuje się sprawami pracowniczymi. Brawo za artykuł i zasadną ocenę pseudo - USTAWY. Ale - znając naszą procedurę i sposób działania rządu - nie jestem pewien, czy kiedykolwiek doczekamy się niezbędnej zmiany całej Ustawy K.P.

  • leo(2013-02-23 15:52) Odpowiedz 00

    Kodeks to jeszcze jakaś obrona pracowników.Jak by go nie było to pracownik już by dawno nie miał żadnych praw.Pracodawcy niech zrealizują przepisy w kodeksie a pracownik będzie zadowolony

  • atu(2013-02-23 10:03) Odpowiedz 00

    No i tak aplikacja radcowska przygotowuje do zawodu :))))
    Panowie radcowie prawni dali popis niznajomości prawa pracy. Ale to im państwo daje prawo do nieograniczonego występowania przed sądami, a prawnikom-specjalistom nie wolno. Ciekawe dlaczego? Sędziowie nie lubią kompetentnych pełnomocników?

  • do powyżej(2013-02-22 11:58) Odpowiedz 00

    Do 3
    A co wspólnego ma przymus udzielenia urlopu do września do zwolnienia lekarskiego? Przepis o udzielaniu urlopu do września w żaden sposób nie wpływa na uprawnienie do zwolnienia lekarskiego i odwrotnie.

    Do 5
    Kodeks pracy jest w wielu miejscach niedostosowany, ale akurat nie w tych, o których piszą w tym artykule.

    Żeby coś reformować, trzeba się na tym gruntownie znać. Ten artykuł raczej na takie znawstwo nie wskazuje.

  • t(2013-02-22 11:50) Odpowiedz 00

    Dobrze jest się znać na tym w czym jest się "ekspertem".:))
    Przepis nakazujący udzielanie urlopu w całości to podstawa ochrony pracownika. Gdyby było inaczej pracodawca mógłby sobie zażyczyć, żeby urlop był wykorzystywany tylko w te dni, które jemu pasują, a pracownik nie móglby skorzystać z prawdziwego urlopu wypoczynkowego, bo pracodawca kazałby mu urlopować się np. przez pół roku w każdy poniedziałek.
    To, że pan radca prawny nie spotkał się "oko w oko" z udzielaniem urlopu w całości nie oznacza, że przepis ten jest niewykorzystywany :)) Ten przepis jest wykorzystywany praktycznie za każdym razem :)))
    Każdy plan urlopowy w którym pracownik występuje o podzielenie urlopu- jest wnioskiem o podział. Każde podanie o udzielenie kilku dni urlopu - jest takim wnioskiem. Te przepisy są w ciągłym użytku. To trochę tak jak z silnikiem. Jak się patrzy na samochód - to wydaje się, że on sam jedzie, jeśli się nie wie, że w środku pracuje silnik. :))

    Bez sensu jest natomiast przymus 14 dniowy, bo to trochę uszczęśliwianie na siłę pracownika jest.

    Kolejnie twierdzenie pana mecenasa, że 168 "eksperci" (czyżby?) uważają za zbędny albo szkodliwy :)))). Otóż panie radco prawny, przepis ten nie potęguje zaległości urlopowych, a nawet wręcz przeciwnie. Urlop pracodawca powinien udzielić, bądź zmusić pracowników do wykorzystania, w roku za który się należy. Ale gdyby nieprzewidziane okoliczności, lub wola pracownika doprowadzily do powstanie takiej zaległości, to pracownik nie będzie zmuszony na siłę korzystać z tego urlopu w grudniu, kiedy nie ma takiej potrzeby, bo akurat jest przedświąteczny szał zakupów. Zaś pracodawca który nie zmusi pracownika do wykorzystanie takiego urlopu w tym czasie nie będzie karany. Przepis ten jest korzystny dla pracowników i dla pracodawców. Gdyby nie było takiej regulacji wyznaczającej granicę przymusu, pracownicy mogliby nie doczekać się urlopu przed przedawnieniem. Gdyby był bardziej restrykcyjny, to byłoby również niekorzystne tym razem również dla pracodawców.

    Listy płac, panie radco prawny tworzy się, bo podstawowy system wypłacania wynagrodzeń - to wypłata do ręki, a nie przelew (art. 86 § 3 Kp).

    Ewidencję czasu pracy tworzy się właśnie dlatego, że nie ma przymusu dokumentowania w określony sposób stawienia się w pracy. Pracodawca może np. prowadzić listę obecności "w pamięci", ale czas pracy i tak musi rozliczyć prawidłowo - i do tego służy ewidencja. :))))))

    Nie te wymogi zachęcają do podpisywania umów cywilnoprawnych. Łatwość pozbycia się pracownika zachęca do umów cywilnoprawnych.

    Na temat BHP radziłbym się już w ogóle nie wypowiadać szanownym Panom.

  • kemor3city(2013-02-22 11:33) Odpowiedz 00

    tej archaicznej ustawy jaką jest kodeks pracy nie zlikwidują trzymający władzę(sądy pracy, inspekcja pracy)- jest to szkodliwa ustawa dla pracobiorców,.Konstytucja sobie ,a ustawy sobie- chaos i anarchia prawna.
    np.art.24,art.63, art.65 ,art.66, art.67 Ustawy Zasadniczej.

  • DU(2013-02-22 11:31) Odpowiedz 00

    JO , zastanów sie co piszesz, nie wolno planowąć zwolnień, jest to niezgodne z prawem, jesli masz dowód o planowaniu zgłoś do ZUS

  • JO(2013-02-22 09:13) Odpowiedz 00

    Cyt. ..."zaległego urlopu udziela się do końca września następnego roku kalendarzowego. Ten przepis eksperci uważają nie tylko za zbędny, ale wręcz szkodliwy, bo przyczynia się do potęgowania z roku na rok zaległości urlopowych..." - zgadzam się. To jest chore, młode matki wiecznie na zwolnieniach lekarskich, oszczędzają ogrom urlopu, potem jeszcze niby jęczą, że nie wykorzystały urlopu i też by poszły. A ty człowieku zastępuj. I tak jeden pracuje na dwa etaty przez co najmniej pół roku a drugi się byczy.Było lepiej jak do końca marca następnego roku wszyscy bezwzględnie musieli wykorzystać urlop. mamusie nie mogły "planować" zwolnień a tak planują pierwsze pół roku na zwolnieniach a drugi zaległy urlop.

  • dwa kodeksy pracy(2013-02-25 01:50) Odpowiedz 00

    Najsmieszniejsze jest prawo pracownikow w firmach prywatnych do utworzenia zwiazkow zawodowych. W firmie pracuje 500 osob, wszystkie na umowy na czas okreslony, z mozliwoscia utraty pracy z dnia na dzien, bez powodu. Nie funduszu swiadczen pracowniczych, ani tym bardziej nie ma zwiazkow zawodowych bo nikt nie chce zaangazowac sie w ich zalozenie. Ciekawe dlaczego? hahahahahahahahahahahahahahahahaaaaaa!!! W polsce sa dwa kodeksy pracy - jeden dla pracownikow w firmach panstwowych lub w budzetowce, a drugi kodeks pracy dla pracownikow w firmach prywatnych. Ten drugi to powinien raczej nazywac sie kodeks pracy niewolnikow.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama