statystyki

Tani i wierny. Pracownik po pięćdziesiątce

Ewa Wesołowska21.03.2012, 07:06; Aktualizacja: 21.03.2012, 13:01
  • Wyślij
  • Drukuj
Bezrobotni 50+

źródło: DGPBezrobotni 50+

Firmy coraz chętniej sięgają po osoby po pięćdziesiątce, bo są one bardziej pracowite i lojalne niż młodsi. Przedsiębiorcy przyznają, że mniej im płacą, ale starają się to rekompensować szkoleniami i innymi bonusami.



Po rynku pracy od lat krąży mit, że firmy wolą wychowywać pracowników, niż sięgać po starszych, z większym doświadczeniem. To miało odpowiadać za wysokie bezrobocie wśród osób po 50. roku życia. I rzeczywiście, tak było do niedawna, co widać po statystykach GUS – w czerwcu ub.r. wśród bezrobotnych było 393 tys. osób poniżej 25. roku życia i 418 tys. powyżej pięćdziesiątki. Ale już na koniec grudnia proporcje się odwróciły. Osób po 50. roku życia było 385 tys., czyli o 31 tys. mniej niż młodych.

– W ostatnim czasie obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania firm pracownikami po pięćdziesiątce. Przekonało ich to, że przedstawiciele grupy 50+ z reguły godzą się zarabiać o 10-30 proc. mniej niż ich młodsi koledzy. Ponadto są bardziej sumienni, a ich ewentualne przeszkolenie jest 2-3 razy tańsze niż osób zaraz po studiach – wylicza Artur Ragan z agencji pośrednictwa pracy Work Express.

Pięćdziesięciolatków chętnie zatrudnia i szkoli m.in. Ikea. Szwedzki koncern dofinansowuje im leczenie i daje zniżki na zakupy w sieci sklepów. Obecnie pracownicy 50+ stanowią ok. 5-6 proc. załogi Ikei, ale firma zamierza zwiększać ten odsetek.

Właśnie przedstawicielstwa zagranicznych spółek najchętniej zatrudniają starszych pracowników. Wśród nich jest m.in. Unilever czy Vatenfall. Przemawiają do nich badania zawarte w raporcie „Bilans kapitału ludzkiego w Polsce”. Wynika z nich, że 50- i 60-latkowie znacznie szybciej niż np. 20-latkowie wyciągają wnioski oraz mają większe zdolności analityczne i werbalne.

Wszystko to sprawia, że rośnie wskaźnik zatrudniania osób między 55. a 65. rokiem życia. W 2008 r. wynosił on 31 proc., a obecnie 37 proc. Choć to nadal niewiele w porównaniu z Niemcami czy Szwecją, gdzie wskaźnik ten wynosi – odpowiednio – 57 i 70,5 proc. to na pewno będzie rósł. Także za sprawą wydłużenia wieku emerytalnego i zniesienia przywilejów dla wielu grup społecznych. Seniorzy mogą liczyć na karierę głównie w firmach produkcyjnych, finansowych i handlowych. Zdaniem ekspertów, bardzo dobrze radzą sobie również z pracami biurowymi oraz w telemarketingu. Wzbudzają znacznie większe zaufanie u rozmówców. Jeszcze lepiej nasi pięćdziesięciolatkowie radzą sobie poza granicami kraju. Około 60 proc. budowlańców z Polski, którzy za pośrednictwem agencji Work Experess znaleźli pracę we Francji i w Belgii, zalicza się do grupy 50+. Podobnie jest z opiekunkami osób starszych. Najstarsza z nich ma 87 lat i czynnie pracowała jeszcze w ubiegłym roku.

Zatrudnij i zgarnij bonusy

Rządowy program 50+ przewiduje różnego rodzaju ulgi dla przedsiębiorców, którzy zatrudniają pracowników w wieku przedemerytalnym.

Firmy takie nie muszą płacić składek na Fundusz Pracy i na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Ponoszą też niższe koszty z tytułu choroby starszego pracownika, bo ZUS zaczyna wypłacać chorobowe już po 14 dniach choroby, a nie po miesiącu jak w przypadku młodszych. Ponadto pracodawcy mogą ubiegać się o zwrot do 50 proc. ich wynagrodzenia (jeśli wcześniej zatrudniony był zarejestrowany w urzędzie pracy). Dodatkowo przedsiębiorca może otrzymać połowę kwot, które zapłacił na składki rentowe i emerytalne.




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 40

  • 1: Michał z IP: 95.51.103.* (2012-03-21 08:06)

    Nic dziwnego. Osoby po 50tce mają niższe wymagania finansowe i częściej przymykają oko na wszelkie niedociągnięcie pracodawcy dotyczące przestrzegania prawa pracy. Taki fakt. Osoby w tym wieku nie mają już takich możliwości przekwalifikowania się i znalezienia pracy jak młodzi. Mylicie lojalność ze strachem.

  • 2: młodzi z IP: 83.6.126.* (2012-03-21 08:15)

    Autor artykułu myli pojęcie pracownik z pojęciem niewolnik.Pracodawcom zaś chodzi o tych drugich.

  • 3: a już człowieka szlag trafia z IP: 83.5.57.* (2012-03-21 08:22)

    zakłady,firmy sięgają po ludzi po 50+/bo są wierni,wydajni i pracowici i nie wiele żądają-jeśli chodzi o płace./

    I TO JEST PRAWDA-BO CO MA ZROBIĆ TAKI OBYWATEL RP-TAKI PRACOWNIK???,TAKI OBYWATEL ???

    Języka nie zna-to i na takie warunki się zgadzają!!!

    Pracują za minimalną krajową/przynoszą do domu grosze-jakieś 1000-1300 zł netto i rozpacz w domu ,ponieważ trzeba opłacić rachunki/czynsz,gaz,energie jakiś telefon,wykupić leki,no i jeszcze cały miesiąc przeżyć!!

    SZKODA SLOW!!!

    Człowiek młody za takie grosze nie będzie pracował i dawał się poniżać w swoim kraju /Woli pracę za granicą ,zna jeżyki i na dzień dobry dostanie taka kasę na 1 TYDZIEŃ jaką ojciec dostanie po przepracowaniu 1 miesiąca w swoim ukochanym kraju!!!

    I PAN PREMIER<PREZYDENT<ROSTOWSKI,rząd cały,koalicja rządowa płaczą,że w Polsce nie ma kto odkładać składek do ZUS i ciężko z emeryturami i emerytami!!

    PYTAM JAK RZĄD ZADBAŁ O LUDZI MŁODYCH <ABY NIE WYJEŻDŻALI Z KRAJU???

    ABY POWRACALI Z KRAJU???

    GDZIE TEN PROGRAM O POWROTACH LUDZI MŁODYCH Z ZAGRANICY???-pan premier zapewniał o powstawaniu takiego programu i o powrotach naszych dzieci.
    Dlaczego nie tworzy się nowych miejsc pracy w POLSCE???


    I teraz ludzie młodzi chcą wyjeżdżać-bo w naszym kraju,w swojej ojczyźnie ten rząd nic nie robi w tym kierunku!!!
    Pracę zdobywają nieliczni i przeważnie po znajomości.Nie mówiąc o pracy na stanowiskach konkursowych.
    Obserwuję i widzę ,że na stanowisko np. w policji potrzebna jest osoba po średniej szkole najlepiej aby już znała tajniki oferowanej pracy.
    Pytam dla kogo ta praca jest szykowana.Dla swojej znajomej?
    Po szkole ,po studiach-brak doświadczenia!
    po drugie wystarczy szkoła średnia i taka osoba wygrywa konkurs.Paranoja.

    Po PROSTU NIE DBA O LUDZI MŁODYCH,NIE DBA O POLSKIE RODZINY!!!
    Ludzie nie wytrzymują psychicznie,są przez ten rząd zdołowani i upokarzani!!

    Ludzie popełniają samobójstwa!!Pytam z dobrobytu???

    TAK DALEJ NIE MOŻE BYĆ!!!

  • 4: xxxxxxx z IP: 83.15.216.* (2012-03-21 09:23)

    Ale zrobili nam dobrobyt niech ich wszstkich szlag trafi za takie rządy

  • 5: L z IP: 89.231.255.* (2012-03-21 09:45)

    No właśnie...TANI...po 50-tce ponad normę bo znając biedę weźmie każdą pracę i za każdą płacę jak go OSZUKUJĄ już od lat na wszystkim..dawniej oddawał pół pensji ale o tym nie wiedział...teraz wie i co z tego...uczciwa emerytura i prawidłowa waloryzacja to marzenie...dla ciężko uczciwie pracujących...nie dla nich PRZYWILEJE...oj nie...młodych nie nauczono patriotyzmu...chcą mieć wszystko NA RAZ I OD RAZU...do tego wolą przy zmywakach za granicą pracować lub marzy im się los "kopciuszka" czy "pucybuta" z bajek...do tego JAK SIĘ WYBIERA TAK SIĘ MA...

  • 6: a z IP: 83.7.27.* (2012-03-21 09:49)

    Najbardziej zaszkodził przepis o braku możliwości zwolnienia pracownika w wieku przedemerytalnym (4 lata do emerytury). W tym wieku pracownik szukający roboty ma zerowe szanse na znalezienie czegokolwiek. Przepis miał "pomóc" ludziom w tym wieku, a pomógł tylko tym co są akurat na etacie, poza tym firmy coraz bardziej pilnują aby zwolnić takiego delikwenta zanim wejdzie w ochronę przed zwolnieniem w ten sposób każdy przyszły emeryt traci pracę min. 4 lata wcześniej

  • 7: eeewa z IP: 77.252.241.* (2012-03-21 09:59)

    Szkoda słów. Wczoraj cztałam arytykuł o ludziach w urzedach, którzy pracuja na maksa. Dlaczego nie sondy wywiadu z ludzimi pracujacymi fizycznie, np.pracownik na bodiwe, salowe w szpiatlu , pilęgniarki.czy dentystka w ieku 67 lat trafi w zdrowy ząb, kto do niej pójdzie. Niedługo będziemy pracować jak Chińczycy za "miskę". A może by rostowskiemu i tuskowi juz dać zielone karty za granice i nie de musioała ogladac "jaśnie oświeconych" w TV!!!??To jest żenujące całkowity brak szacunku dla Polaków. Spotkanie z uczestnikami uniwersytetu trzeciegiego wieku w sprawie emerytur i dalszej p[racy . !! Przeciez Oni juz maja emerytury !!! Co im do mojego czasu pracy pracy i długości pracy. Z reguły sĄ to osoby, które odeszły na wcześniejsze emerytury. ŻENADA TEN RZĄD!!

  • 8: smutny z IP: 213.25.153.* (2012-03-21 10:23)

    Czy jest jakieś wyjście ,aby powstrzymać to...?!
    Afera za aferą , już i nas trują i też nic i wszystko"zamiatane jest pod dywan", a Premier to jakby nie w tym kraju rzadził!!!
    nie zna rzeczywistości ( a może nie chce znać )
    A tak nam obiecywano , wolność , godność i uczciwość !

  • 9: 35/40 lat pracy z IP: 83.5.57.* (2012-03-21 10:42)

    Jak można poniżać ludzi z doświadczeniem-ale po 50+-??

    firmy,zakłady pracy dają im wynagrodzenie minimalne!!

    Czy ktoś z rządu-nie powinien przypatrzyć się i zatroszczyć się o takich ludzi???

    na zachodzie -jak firma kuleje,i pracownik traci na poborach-to rząd im dopłaca i żyja no godziwej pensji!!!

    To też są państwa UNII EUROPEJSKIEJ!!!

    I niech nie wkładają ludzi kitu!!!

  • 10: dc, łódź z IP: 77.254.125.* (2012-03-21 11:24)

    Nie używajcie błędnych pojęć !
    Co za debil używa sformułowania "50+" i wrzuca do jednego worka również 60-latków i wyżej !? 50+ i 60+ to już niestety 2 różne kategorie osób . Dla 50+ może i jakaś pojedyncza osoba znajdzie mało płatną pracę . Ale 60+ - zresztą spytajcie sami takich osób. Panie redaktorze , proszę nie pisać artykułów na zamówienie - to nie przystoi.


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

Wynagrodzenia »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

Zapisz się na bezpłatny newsletter
serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl