statystyki

Debata DGP: Czy politycy powinni wprowadzać swoich ludzi do urzędów bez jakiejkolwiek weryfikacji?

autor: Artur Radwan05.07.2017, 07:31; Aktualizacja: 05.07.2017, 09:06
Czy konkursy były fikcją i w efekcie prowadziły do patologii?

Czy konkursy były fikcją i w efekcie prowadziły do patologii?źródło: ShutterStock

Czy konkursy były fikcją i w efekcie prowadziły do patologii? Czy politycy powinni wprowadzać swoich ludzi do urzędów bez jakiejkolwiek weryfikacji? Goście debaty DGP spierali się, jak budować sprawną i nowoczesną administrację oraz czy warto szukać na to recepty we wzorcach amerykańskim, niemieckim, a może francuskim.

Reklama


Od stycznia 2016 r. nie ma już wymogu przeprowadzania konkursów na stanowiskach dyrektorskich w służbie cywilnej. Czy było to dobrym ruchem? Czy tego typu zmiany powinny objąć też samorządy i pozostałe urzędy? Czy może jednak zapędy polityków do wymiany urzędników powinny ograniczać przepisy?

Piotr Uściński

Jako były starosta wołomiński zdobyłem doświadczenie w zarządzaniu powiatem. Wniosek jest jednak taki, że mieszkańców nie interesowało, w jaki sposób dobierałem sobie kadrę urzędniczą. Dla nich liczyło się, aby szybko i sprawnie zostali obsłużeni. Ta kadra ma realizować zadania, a odpowiedzialność za to, żeby sprawnie funkcjonowało starostwo, spoczywała na mnie. Dokładnie tak samo jest w administracji rządowej. Jeśli dochodzi do władzy demokratycznie wybrana partia, to obywatele oczekują, że jej rząd też będzie sprawnie zarządzał państwem. Dlatego konieczna była zmiana przepisów ustawy o służbie cywilnej, aby swobodnie można było powoływać i odwoływać urzędników na kierowniczych stanowiskach. Nie chodzi przecież o całą rzeszę ludzi, a jedynie dyrektorów. Jeśli mamy brać odpowiedzialność za państwo, musimy mieć do tego narzędzia.

Łukasz Schreiber

Tego typu zmiany były wręcz konieczne do sprawnego rządzenia. Konkursy na stanowiska kierownicze za poprzedniej ekipy były, ale jak one wyglądały – wszyscy wiemy. Pamiętamy, jak wymieniono wszystkie osoby na kierowniczych stanowiskach w administracji podatkowej. Otóż tam, gdzie wygrały inne osoby niż wskazane, unieważniano nabór i powtarzano konkurs, aż wygrała go właściwa osoba. W Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad osoba na stanowisku szefa tego urzędu przez osiem lat była pełniącą obowiązki, ponieważ nie mogła zdać egzaminu na urzędnika w służbie cywilnej. Miało to pełne znamiona komedii i można było próbować taką fikcję w dalszym ciągu tworzyć. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby przyjęcie np. wzorca amerykańskiego – co najmniej do stanowiska dyrektora wszystkie te osoby wraz z odejściem danej ekipy składają rezygnację.

Mariusz Witczak

Panowie posłowie, nie można na administrację patrzeć przez pryzmat jednej partii. Trzeba bardziej myśleć w kategorii sprawnego funkcjonowania państwa i jego ciągłości. Już w latach 2005–2007 PiS zdemolował służbę cywilną, tworząc państwowy zasób kadrowy. Dlatego myśmy ją w 2008 r. reaktywowali. Przecież służbę cywilną buduje się latami. Państwa rozwinięte tworzyły je dziesiątki lat. Jestem zwolennikiem budowania administracji rządowej w kategoriach służby cywilnej i ten korpus rozszerzyłbym na administrację samorządową. Niemniej jeśli zaczniemy mówić o ujednoliceniu płacy i zatrudnienia, to może się zrobić bałagan. Nie mam jednak nic przeciwko, aby w samorządach stworzyć administrację nowoczesną. Powinna mieć charakter powszechny i bezosobowy. Odwołam się tu do klasyka Maxa Webera, który uważa, że największą zarazą administracji jest budowanie w niej sieci klienteli. Administracja partyjna albo powiązana z interesem partyjnym jest szkodliwa. Dziś dla rządzących jest wytrychem to, że dla realizacji programu partyjnego wymienia się na masową skalę urzędników.

Łukasz Schreiber

Jakoś poprzedniej ekipie nie udało się zbudować profesjonalnej służby cywilnej.

Mariusz Witczak


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama