statystyki

Kominiarza raz w roku trzeba wpuścić. Inaczej grożą kary

autor: Hubert Rabiega17.10.2015, 11:00; Aktualizacja: 17.10.2015, 11:26
komin, dom, dach

Właściciel lub lokator mieszkania lud domu, na którym spoczywa obowiązek dbania o instalacje i przewody może zostać ukarany mandatem w wysokości do 500 zł przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.źródło: ShutterStock

Zarówno mieszkania w bloku, jak i domy podlegają obowiązkowym kontrolom kominiarskim. Trzeba je wykonywać co najmniej raz w roku. Jeśli właściciel lub lokator nie wpuści kominiarza może go spotkać mandat do 500 zł ze strony powiatowego inspektora nadzoru budowlanego lub kara pieniężna orzeczona przez sąd. Dodatkowo budynek lub lokal może być odcięty od dopływu gazu

reklama


reklama


Ludowy przesąd powiada, że na widok kominiarza należy złapać się za guzik, co przynosi szczęście. Prawo w Polsce nic o tym nie wspomina, ale charakterystycznych panów w czarnych strojach jakby z minionej epoki wyposażonych tradycyjnie w gracę, przepychacz i linę warto przynajmniej raz w roku wpuścić do domu i to niekoniecznie z powodu chęci zakupu kalendarza kominiarskiego. Prawo bowiem jasno określa, że zarówno zarządcy nieruchomości wspólnych (spółdzielni mieszkaniowych lub wspólnot), jak i właściciele domów prywatnych są zobowiązani do utrzymania w należytym stanie technicznym i regularnej kontroli m.in. instalacji gazowych i przewodów kominowych.

Ustawa - Prawo budowlane (Dz.U. 2013 poz. 1409 z późn. zm.) w art. 62, ust. 1, pkt 1, lit. c stanowi, że: "Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę kontroli: 1) okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego: (...) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych)"

Ponadto rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. 2006 nr 80 poz. 563) w paragrafie 30, ust. 1 i 2 nakłada na właścicieli i zarządców obiektów, w których odbywa się spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, obowiązek czyszczenia przewodów dymowych i spalinowych. Przy opalaniu węglem, koksem lub innym paliwem stałym - należy czyścić przewody cztery razy w roku, w przypadku używania paliwa ciekłego (np. oleju opałowego) - czyszczenie powinno się odbywać dwa razy w roku. Natomiast przewody wentylacyjne należy czyścić raz w roku. Za uchybienie temu obowiązkowi grożą kary przewidziane w kodeksie wykroczeń.

W praktyce w przypadku spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot zarządcy wyznaczają dwa terminy w roku, kiedy wykwalifikowani kominiarze sprawdzają w mieszkaniach stan instalacji gazowej i przewodów kominowych. Koszt odwiedzin kominiarza w mieszkaniu to kilkadziesiąt złotych i zazwyczaj finansuje to spółdzielnia lub wspólnota z własnego budżetu. Jeśli nie pasują nam terminy wyznaczone przez spółdzielnię lub wspólnotę, wtedy musimy wezwać kominiarza na własną rękę i na własny koszt. Analogicznie cena za kontrolę w domu prywatnym waha się standardowo od 100 do 150 zł. Jeśli w protokole po kontroli stwierdzone będą uszkodzenia instalacji lub przewodów zagrażające zdrowiu, życiu lub bezpieczeństwu (pożar, zaczadzenie) - muszą one być usunięte przez właściciela lub lokatora.

Co grozi za zlekceważenie obowiązku corocznych przeglądów kominiarskich? Po pierwsze właściciel lub lokator mieszkania lub domu, na którym spoczywa obowiązek dbania o instalacje i przewody, może zostać ukarany mandatem w wysokości do 500 zł przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Karę pieniężną może także orzec sąd. Po wtóre niekontrolowany przez kominiarzy dom lub mieszkanie może być odcięty od dostaw gazu ze względów bezpieczeństwa. W razie pożaru brak okresowych kontroli kominiarskich może być podstawą odmowy przez firmę ubezpieczeniową wypłaty należnego odszkodowania. Wreszcie najpoważniejszą konsekwencją jaka może się wydarzyć w niesprawdzanych instalacjach gazowych i przewodach kominowych to śmiertelnie groźne zaczadzenie (zatrucie bezwonnym tlenkiem węgla), które co roku w okresie grzewczym powoduje wiele wypadków śmiertelnych.

Oczywiście zdarzają się przypadki, gdy nieuczciwe osoby podszywają się pod kominiarza wyłudzając w ten sposób pieniądze. Jak zatem rozpoznać prawdziwego kominiarza z uprawnieniami? Czarny strój i narzędzia mogą być autentyczne także u nieuczciwego "kominiarza". Kiedy zapuka do naszych drzwi niespodziewany kontroler kominów i instalacji gazowej warto poprosić, by okazał identyfikator, który powinien zawierać imię, nazwisko oraz numer pod jakim dana osoba widnieje w rejestrze mistrzów kominiarskich Korporacji Kominiarzy Polskich Stowarzyszenia Zawodowego. Korporacja jest dobrowolnym zrzeszeniem, więc nie każdy wykonujący ten zawód musi być jej członkiem. Jeśli nie należy do Korporacji powinien okazać zaświadczenie o zdanym egzaminie na czeladnika lub mistrza kominiarskiego. Warto też wiedzieć, że przegląd może wykonać zarówno czeladnik, jak i mistrz kominiarski, ale dokument pokontrolny może podpisać tylko mistrz.

Zobacz rejestr mistrzów kominiarskich>>>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • Najprawdziwszy Polak(2015-10-17 18:23) Odpowiedz 60

    Marzę o Polsce w której państwo odpie***li się od obywatela,mój dom,mój kłopot,chce obywatel się udusić,niech się udusi ale państwu wara!

  • Spalić łajdaka w kominie i wyrzuić z POpiołem(2015-10-18 11:38) Odpowiedz 30

    Chociażby kominiarz był najładniej ubrany w czarny garniture,to nigdy nie wpuszczę,a raczej zabije ,gdy będzie to członek PO,PSL,SLD,Palokociarz,bo żadnego bandytę do własnego domu nie wpuszcze,zadzgam nożem,siekierąotruję,uduszę,utopię,wpakuję łajdaka do komina I spalę,na śmieci wyrzuce PO spaleniu,żeby mi nie śmierdział !

  • st(2015-10-18 13:37) Odpowiedz 30

    W mieszkaniu wszystkie urządzenia są na prąd a gazu brak .CO MA SPRAWDZAĆ KOMINIARZ???

  • Gosia(2015-10-18 15:50) Odpowiedz 20

    mieszkam 25 lat w bloku spółdzielczym, owszem przewody gazowe są sprawdzone, ale wentylacyjne ani razu

  • ale sie porobiło !(2015-10-17 12:03) Odpowiedz 20

    To już ślubny mąż nie wystarczy ?

  • znawca budowlany(2015-10-18 12:29) Odpowiedz 20

    Fałszywy artykuł, to wszystko nieprawda. Przede wszystkim "gazownik" musi mieć aktualne pełnomocnictwo wystawione przez zarząd lub zarządcę do wykonania konkretnych czynności, do których go wynajęto. Natomiast kominiarz może kontrolować przewody kominowe od strony dachu. Żaden przepis nie stanowi o wpuszczaniu do mieszkania.

  • inwestor(2015-10-19 08:49) Odpowiedz 20

    Zakłady kominiarzy są na krótkim pasku spółdzielni mieszkaniowych i nie chcą widzieć faktycznych problemów z prawidłową eksploatacją kominów.

  • IUO(2015-10-18 12:06) Odpowiedz 11

    ZWYKŁE ZDZIERANIE KASY I TAK CHODZĄ I JAKBY ŻEBRAJĄ O KASA A PRZECIEŻ KAŻDY W DOMU DBA O SWOJE...

  • ciekawa(2015-10-17 12:05) Odpowiedz 10

    A nie można częściej jak młody i przystojny ?

  • acton(2015-10-18 09:59) Odpowiedz 10

    To jest forma haraczu. Na mojej ulicy co roku chodzi kilka grup kominiarzy. Kominow nie ogladają, ale cos kolo 150zl chcą. U nas wszyscy nie odpowiadają na dzwonki takich gosci. W nowych domach, wyposazonych w porządne kominy i korzystajace z gazu taki przeglad powinien byc raz na parę lat. Wowczas to mialoby sens, ale co roku to skandal!

  • własnykomin(2015-10-27 10:21) Odpowiedz 10

    Zaczyna się jesień i następne bzdury dziennikarzyny. W prawie budowlanym nigdzie nie pisze ze wymiatanie komina ma wykonywać kominiarz. A rozporządzenie ministra które podał redaktor jest stare! Obowiązuje ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1) z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów i tam jest napisane że w budynkach jednorodzinnych jak i letniskowych czynności kominiarskich nie musi wykonywać kominiarz!!!
    Wstyd gazeta prawna pisze bzdury i straszy kominiarzem. w tym kraju wszystko jest możliwe niestety.

  • Moje mieszkanie,dom i wara PO-owskie łajdaki !(2015-10-18 11:34) Odpowiedz 10

    Przestępcy anypolskiego rządu czerwonych I PObarwionych łajdaków niszczą Polaków wszelkimi metodami,byle kasa do ich kieszeni ! Mój dom,jest moim domem,więc wara od mojego domu,mieszkania.Domem dla antypolskich przestepców PO,PSL,SLD,Palikociarni jest TOTALITARNY UNIJNY BURDEL I JEGO SYF !,niech sie w tym syfie,bagnie POtopią,niech ich szlak trafi raz na zawsze !

  • emeryt(2016-05-08 17:00) Odpowiedz 10

    ja kominiarzowi daje 20 sekund i spuszczam swojego wilczura i po czyszczeniu,

  • miła(2015-10-18 00:16) Odpowiedz 00

    Najpierw niech ten kominiarz się zjawi. Od kiedy mieszkam na nowym mieszkaniu to już 7 lat,ani razu kominiarz nie przyszedł sprawdzać kominów. Wiec kogo za to będziecie karać

  • darek(2015-10-17 16:24) Odpowiedz 00

    Bedzie nowy rodzaj przestepsw na kominiarza jak przed wojna ,oby nie czyscili kominow zona gospodarzy

  • Cyklon(2015-10-17 13:09) Odpowiedz 00

    Co zrobić jak kominiarz wynajęty przez spółdzielnię jest tak mały że nie sięga do przewodów wentylacyjnych tym swoim wiatraczkiem sprawdzającym przepływ powietrza i prosi o podanie stołeczka, co będzie jak spadnie, może lepiej kopnąć go w jaja żeby podskoczył.
    Dlaczego kominiarze podmieniają się z osobami próbującymi obejrzeć twoje mieszkanie, złodzieje, komornicy, dawni esbecy w nowym wcieleniu - i czy biorą za to kasę.
    Kalendarze panie redaktorze to sprzedają oszuści naciągacze w strojach kominiarskich.

  • Iwa(2015-10-19 21:48) Odpowiedz 00

    Niech przychodzi poza okresem grzewczym, a nie w zimie! Latem ich nie uświadczysz.Wtedy nie ma sprawdzania kominów tylko wyciągają rękę po kasę.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama