statystyki

TVP ma własny scenariusz na medialną rewolucję PiS

autor: Barbara Sowa16.12.2015, 07:51; Aktualizacja: 16.12.2015, 09:03
Siedziba TVP

Pierwotnie scenariusz zakładał przekształcenie TVP, PAP i Polskiego Radia w instytucje kultury.źródło: newspix.pl

W TVP piszą alternatywne scenariusze medialnej rewolucji PiS. Los publicznego nadawcy wciąż jest nieznany.

Reklama


Reklama


Projektu ustawy o mediach narodowych jak nie było, tak nie ma. W PiS pojawiają się na ten temat sprzeczne informacje. Krzysztof Czabański, odpowiedzialny w Ministerstwie Kultury za reformę mediów publicznych, zapowiedział, że pierwszy „mały krok” w tej sprawie zostanie wykonany „niebawem”. Rozmawiać nie chce też Elżbieta Kruk, przewodnicząca sejmowej komisji kultury. – Pomagałem trochę przy tworzeniu ustawy. Ale to pan Czabański jest pełnomocnikiem ds. zmian w mediach – zbywa nas wiceminister kultury Jarosław Sellin.

– Nie chcą rozmawiać, bo w PiS panuje przekonanie, że powstanie bubel prawny – słyszymy od jednego z polityków tej partii.

Pierwotnie scenariusz zakładał przekształcenie TVP, PAP i Polskiego Radia w instytucje kultury. Potem mowa była o już o państwowych osobach prawnych. Likwidację spółki prawa handlowego i zastąpienie jej nowym tworem wynikać miało z chęci uwolnienia TVP i PR od „jarzma komercji”.

Jednak realizacja tego planu może się okazać trudniejsza, niż przewidywano. – Odchodzenie od przetestowanych w praktyce rozwiązań (przekształcenie w oparciu o przepisy kodeksu spółek handlowych) wymaga bardzo dużego nakładu pracy na przygotowanie nowych rozwiązań prawnych, które nie tylko legislacyjnie będą poprawne, lecz także sprawdzą się w praktyce – ocenia Adam Osiński, partner zarządzający z Kancelarii Adwokackiej Osiński i Wspólnicy. Dodaje, że przygotowanie takich rozwiązań w pośpiechu, bez prac studialnych jest obarczone olbrzymim ryzykiem. – Samo przekształcenie to proces co najmniej kilkumiesięczny – dodaje. A w PiS przeważa grupa zwolenników błyskawicznych zmian.

– Spółka akcyjna może realizować każdy cel. Problemem nie jest formuła prawna – mówi prof. Tadeusz Kowalski, członek rady nadzorczej TVP. – Bronię tego modelu, bo spółka wcale nie musi pracować na zysk, a nawet jeśli ten zysk wykaże, to przecież nikt tych pieniędzy nie zabiera, środki idą na program albo inwestycje – dodaje.

W gmachu przy Woronicza coraz częściej mówi się o okrojonym planie zmian, który nie będzie rodził tak wielu problemów prawnych. Najprostszy scenariusz zakłada wyjęcie w drodze ustawy kompetencji dotyczących mediów publicznych, jakie ma KRRiT, i przekazanie ich nowemu organowi. Zyskałby on prawo powoływania władz mediów publicznych. – Cel polegający na wymianie ludzi zostałby osiągnięty, a formuła spółki zachowana – słyszymy od jednego z menedżerów z TVP.

Pracownicy telewizji i radia mają dość atmosfery niepewności. Z naszych informacji wynika, że do prezesa TVP zgłaszają się dyrektorzy, którzy chcą się rozstać ze spółką na starych zasadach. Nie chcą płacić 70-proc. podatku od odpraw.

Zamieszanie wokół zmian w mediach może uderzyć w finanse TVP. – Chodzi o reklamowe kontrakty roczne. Domy mediowe zaczynają się domagać gwarancji, że TVP wywiąże się z zaciągniętych na przyszły rok zobowiązań i wyemituje wykupione reklamy – tłumaczy prof. Kowalski.

Rada nadzorcza TVP napisała w tej sprawie list do przewodniczącego KRRiT z prośbą o interwencję. List w podobnym tonie wystosował też do ministra skarbu Janusz Daszczyński.

KRRiT na razie milczy na temat zmian. – Czekamy na konkrety, bo wątpliwości jest wiele. Spodziewane przez twórców projektu 1,5 mld zł z opłaty audiowizualnej nie wystarczy, by sfinansować media publiczne. Problemów prawnych może być więcej, kwestia wieloletnich licencji z zagranicznymi partnerami, status telewizyjnego archiwum – słyszymy od urzędnika rady.

Niejasna jest też przyszłość samej KRRiT. PiS nie ukrywa, że docelowo ten konstytucyjny organ w ogóle miałaby zniknąć z instytucjonalnego krajobrazu Polski. Jego kompetencje miałby przejąć wielki Urząd ds. Mediów Elektronicznych, łączący kompetencje KRRiT i UKE. Z projektu konstytucji PiS wynika, że szefa urzędu miałby powoływać prezydent na 5 lat. 

20 podmiotów ma objąć projekt ustawy o mediach narodowych, czyli PAP, TVP, PR i 17 regionalnych rozgłośni

2807 osób na etatach zatrudniała TVP w połowie 2015 r.

144,4 mln zł zysku w I półroczu 2015 r. zanotowała TVP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Tagi:PiS, TVP, media

Polecane

Reklama

  • adam(2015-12-16 09:10) Odpowiedz 87

    Już dosć ogłupiania i medialnej manipulacji,ciagłe robienie laski jednemu ugrupowaniu i napaśc na Prezydenta i Rząd przelały szale.Nie może być tak,że my Polacy placimy za własne nas opluwanie.DOŚĆ. Konieszna reorganizacja telewizji publicznej, oraz zmiana KRRiT , oraz 70% dziennikarzy - manipulantów. Polska TVP INFO przeskoczyła nawet wrogie Polakom TVN.

  • Joker.(2015-12-16 09:31) Odpowiedz 73

    Narodowy teatr , Narodowa telewizja , Narodowa kultura , Narodowa KRRiT i Narodowa partia PIS ?.!!!!

  • robotnica(2015-12-16 10:09) Odpowiedz 58

    zreformować od podstaw, wyrzucić tych reżimowych propagandystów. Media mogą zamilknąć nawet na kilka miesięcy, poczekam ponieważ zależy mi na obiektywnych wiadomościach

  • emeryci.pl(2015-12-16 11:34) Odpowiedz 42

    Kiedy likwidacja tzw. abonamentu radiowo-telewizyjnego, który PIS chce zamienić na opłatę audio-wizualną? Przecież zmiana nazwy czy nawet jego obniżenie nie zmienia faktu, że ten poPRL-owski haracz będzie dalej istniał. I nadal opłata ok. 150 zł rocznie to poważne uszczuplenie budżetu dla osób słabych ekonomicznie? Dlaczego emeryci, renciści czy bezrobotni z zasiłkiem mają się "zrzucać" (będzie im zabierane bez ich zgody) na kilkunasto- czy kilkudziesięciotysięczne pensje ludzi z otoczenia kacyków aktualnie rządzącej partii w ich prywatno-publicznym folwarku telewizyjnym!? Nie wiedziałem, że w PISie mamy trójkę dobrych „wujów” w osobach glińskiego, bubuli i czabańskiego, którzy chętnie „chcą dawać” ale nie ze swego

  • Bogdan Bankowy(2015-12-17 07:50) Odpowiedz 23

    ....I TVN ulepił „Im Złotego Cielca Peteru”., i stanął on rozświetlony jupiterami, a Oni padli na kolana,..I usłyszałem przeraźliwy kwik podobny do brzmienia Świń odrywanych od koryta gdy przed Nimi stanął On -Peteru ". Darł pysk najmocniej robiąc sobie na tych frajerach przez ekran krypto-reklamę . Ma im zastąpić Słoneczko Peru. Jeżeli dla PO Polska to tylko ch..., d... i kamieni kupa, to czego oni tak bronią? Ch...? D...? Czy kupy kamieni? Wielu już w Niego uwierzyło ,czy mają w tym interes -stanowiska ,odprawy, wpływy. Wiem jedno Krzywonos też wie i proponuje miesięcznicę obrony demokracji - czytaj -w obronie jej emerytury ,wszyscy inni mają wypierd... do roboty aż nie umrą. To jet to czym cuchnie ten Posąg.

  • Tymek(2015-12-23 17:58) Odpowiedz 00

    Telewizja Czy stacje telewizyjne TVP,TVP info są polskimi programami I dlaczego nie segregują podawanych wiadomości Nie zależy im na opinii Polski w świecie .A wręcz robią wszystko aby nasz kraj kompromitować .Podają nie sprawdzone wiadomości uzyskane od mało wiarygodnych osób .Podawana jest nieprawdziwa krytyka Rządu czy partii .Te fałszywe opinie idą w eter I przez satelity w świat .A świat słysząc to utrwala fałszywą opinię o Polsce . A potem udają zaskoczonych "o już Bruksela wie o konflikcie z trybunałem .O już świat mówi o aferze w polskim Ministerstwie Obrony .Jaki to wstyd dla kraju .Zapomnieli że to oni sami podali niedawno tą wiadomość Wiemy że nieprawdziwe wiadomości są celowo podawane w kraju aby wywołać zamęt ,konflikt ,podział społeczeństwa .Wtedy są sensacje i jest o czym mówić.Dawniej obowiązywało przysłowie " co się stanie w domu nie gadaj nikomu" teraz to w TVP Info nic ich nie obowiązuje .Podobno mają być nowe władze w TVP jeśli nie jest możliwe ograniczenie nadawania niesprawdzonych wiadomości i nadawanie tych które nie obniżają autorytetu Polski w świecie .To proszę o zmianę oznaczenia z TVP Info na TV Info oraz TVP na TV Myślę że sposób przekazywania wiadomości Polskiej telewizji powinien być zbliżony do przekazu wiadomości BBC Nikt by nie słuchał bełkotu stacji komercyjnych w Polsce.W TVP można by mniej mówić ale z sensem a program uzupełniać muzyką lub w inny sposób.Była by to pierwsza w Polsce wiarygodna telewizja.

  • grth(2016-01-05 22:51) Odpowiedz 00

    Na szczęście nie obowiązku oglądania TVP, no... chyba, że wprowadzą taki obowiązek... Jeśli Wódz sobie zażyczy, to chyba wprowadzą...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama