Sasin: W pierwszej kolejności projekt o wsparciu kredytobiorców, spreadowy ewentualnie później

12.10.2017, 09:15; Aktualizacja: 12.10.2017, 09:33
- Miejmy świadomość, że to jest projekt, który trafić miałby do wszystkich kredytobiorców, niezależnie od tego, w jakiej są sytuacji - zaznacza polityk

- Miejmy świadomość, że to jest projekt, który trafić miałby do wszystkich kredytobiorców, niezależnie od tego, w jakiej są sytuacji - zaznacza politykźródło: ShutterStock

Sejm w pierwszej kolejności powinien uchwalić prezydencki projekt o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji; to jest to, na co dzisiaj możemy sobie jako państwo pozwolić i na co mogą sobie pozwolić banki - mówi PAP szef sejmowej komisji finansów Jacek Sasin (PiS).

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • ABZ(2017-10-12 12:53) Zgłoś naruszenie 60

    Projekt wsparcia kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji który zamierza uchwalić PiS to projekt wsparcia kierowany do.... - biednych banków. Przy pomocy tego projektu banki odzyskają swoje wątpliwe, najczęściej bezprawne wierzytelności. Brawo PiS, oby tak dalej a za pewnie niedługo was nie będzie.

    Odpowiedz
  • Chudy byk(2017-10-12 13:43) Zgłoś naruszenie 00

    Przypomnicie sobie których pominęliście,albo inaczej oni nie dadzą o sobie zapomnieć! (przy wyborach)

    Odpowiedz
  • Iwona(2017-10-12 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    "On (projekt spreadowy) ma również swoje uzasadnienie, bo mówimy o środkach, które zostały niejako wyjęte z kieszeni kredytobiorców niezgodnie z prawem czy zaleceniami." I wszystko na temat. Wycofanie się z tego to uczestniczenie w złodziejstwie. Bardzo duży błąd.

    Odpowiedz
  • Marsjanin(2017-10-12 18:19) Zgłoś naruszenie 00

    Prezydent i pis zdecydują się rozwiązać problem frankowiczów, gdy problemu już nie będzie. A jest to możliwe wobec decyzji Chin o liberalizacji swojego rynku finansowego. Jeśli inwestorzy zainteresują się Juanem i chińskimi papierami wartościowymi mogą stracić zainteresowanie przecenionym Frankiem. Gdy Frank spadnie poniżej 2.50 okaże się że przewalutowanie jest nie tyle możliwe co konieczne w interesie państwa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane

Reklama