Blisko o 45 proc. wzrosła rok do roku liczba zwolnień lekarskich z kodem C. W 2024 r. wystawiono ich 9,5 tys., a w 2023 r. - 6,6 tys. Kod C oznacza niezdolność do pracy spowodowana nadużyciem alkoholu.

Polacy częściej korzystają ze zwolnień lekarskich

Jak wynika ze statystyk udostępnionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w 2024 roku lekarze wystawili pracownikom 27,4 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy. W sumie przebywali oni 290 mln dni na zwolnieniach. W porównaniu do 2023 r. oznacza to wzrost zarówno liczby dni absencji chorobowej o 1 proc., jak i liczby zaświadczeń lekarskich o 1,5 proc.

W 2024 r. ponad połowę (55,5 proc.) zaświadczeń z tytułu choroby własnej wystawiono kobietom. W 2023 r. odsetek ten był nieznacznie wyższy i wyniósł 55,7 proc.. W analizowanym okresie zaświadczenia lekarskie o długości:

  • od 1 do 5 dni stanowiły 42,9 proc. ogółu zaświadczeń lekarskich wystawionych z tytułu choroby własnej, a zaświadczenia jednodniowe 7,5 proc.,
  • od 6 do 10 dni - 22,3 proc. ogółu zaświadczeń,
  • od 11 do 30 dni - 29,6 proc. ogółu zaświadczeń lekarskich.

W 2023 r. udziały te kształtowały się odpowiednio 42,2 proc. (zaświadczenia jednodniowe 6,6 proc.), 23,1 proc. i 29,6 proc.

Najwyższy odsetek – 26,4 proc. liczby dni absencji chorobowej odnotowano w grupie wiekowej między 30 a 39 rokiem życia.

Najczęstszą przyczyną chorobową absencji w 2024 r. były:

  • choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej – 17,4 proc. ogółu liczby dni absencji (41,8 mln dni absencji chorobowej),
  • choroby układu oddechowego – 13,7 proc. (33 mln dni),
  • urazy, zatrucia i inne określone skutki działania czynników zewnętrznych – 13,5 proc. (32,5 mln dni), − ciąża, poród i połóg – 13,3 proc. (31,8 mln dni),
  • zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 12,6 proc. (30,3 mln dni).

Coraz więcej zwolnień z kodem C

- Trzeba pamiętać, że kod „C” jest kodem dodatkowym. Takie zwolnienie nie jest wystawiane wyłącznie osobom, które przychodzą do lekarza pod wpływem alkoholu czy z dolegliwościami, które wystąpiły krótko po spożyciu – takich osób jest garstka. Głównie zwolnienie z kodem „C” jest wystawiane pacjentom, u których lekarz stwierdza związek między spożywaniem alkoholu a stanem zdrowia – mówi Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce

Najważniejsze zasady dotyczące zwolnień z kodem C:

  • Przez pierwsze 5 dni zwolnienia nie przysługuje ani wynagrodzenie, ani zasiłek chorobowy.
  • L4 z kodem C jest widoczne dla pracodawcy, co oznacza, że zna on przyczynę absencji.
  • Zwolnienia te są szczególnie monitorowane przez ZUS, który analizuje ich liczbę i przyczyny.

Kiedy lekarz wpisze kod C

Kod C dotyczy niezdolności do pracy spowodowanej schorzeniami wynikającymi z nadużycia alkoholu. ZUS wskazuje kilka typowych problemów zdrowotnych, które wiążą się z nadmiernym spożywaniem trunków oraz prowadzą do wystawienia takiego L4.

Najczęściej są to:

  • Zaburzenia psychiczne, w tym depresja alkoholowa i uzależnienia,
  • Marskość wątroby i inne choroby układu trawiennego,
  • Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy,
  • Powiększenie i niewydolność serca, wynikające z uszkodzenia mięśnia sercowego,
  • Osłabienie odporności, które zwiększa ryzyko infekcji dróg oddechowych.

Zdaniem Sutkowskiego wzrost liczby zwolnień z kodem „C” wynika z dwóch przyczyn. – Po pierwsze i najważniejsze, Polacy piją po prostu za dużo alkoholu i zaczyna to mieć swoje konsekwencje zdrowotne. Dostępność alkoholu i jego cena sprawiają, że jest to najtańsza i najłatwiej dostępna używka – mówi. Drugi powód to zmiana podejścia samych lekarzy. – Widać tu większą odwagę i determinację lekarzy – dodaje Sutkowski.